Kartuska Policja w czwartek złapała 64-letniego kłusownika, mieszkańca gminy Kartuzy. Mężczyzna kłusował nie posiadając pozwolenia na broń, odpowie przed sądem za nielegalne posiadanie broni i kłusownictwo.
Jak informuje rzecznik kartuskiej policji, Jarosława Krefta - 11 listopada do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach zgłosił się myśliwy. Zauważył on w masywie leśnym, w okolicach Burchardztwa mężczyznę ze strzelbą który na jego widok zaczął uciekać, porzucając przy tym broń.
Sprawę przejął wydział kryminalny, na miejscu zdarzenia technik policyjny zabezpieczył broń i ślady, a pies tropiący odnalazł naboje, co pozwoliło schwytać mężczyznę.
W czwartek zatrzymano 64-letniego mieszkańca gminy Kartuzy. Mężczyzna w toku wykonywanych czynności przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odpowie przed sądem za kłusownictwo i nielegalne posiadanie broni. Oprócz tego w mieszkaniu kłusownika zatrzymano i zabezpieczono trofea łowieckie.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze