Spora ekipa kartuskich kolarzy udała się pod koniec października do Pruszkowa, gdzie trenowała na tamtejszym torze kolarskim. Dla pięciorga naszych młodych zawodników było to dopiero pierwsze doświadczenie na tego typu nawierzchni.
Harmonogram zajęć był bardzo napięty, gdyż do przećwiczenia było bardzo wiele elementów. Jak podkreślają opiekunowie Cartusi, młodzież bezstresowo podeszła jednak do nowego wyzwania i bardzo szybko złapała podstawy torowej odmiany kolarstwa.
- Po zaledwie jednym treningu zapoznawczym można było przejść do trudniejszych technicznie elementów, z którymi także bardzo dobrze sobie radzili - zaznaczają trenerzy.
Po ciężko przepracowanych dwóch dniach, przyszedł najważniejszy moment wyjazdu, a mianowicie przetestowanie nowo nabytej wiedzy w warunkach bojowych. Okazały się nimi rozegrane na pruszkowskiej hali zawody z cyklu "Szukamy następców olimpijczyków".
Pierwszego dnia zawodów rozegrane zostały trzy konkurencje: runda z lotu, wyścig scratch oraz punktowy. W pierwszej konkurencji najlepiej spisał się Michał Dąbrowski-Sadło zdobywając drugą pozycję w kategorii juniorów młodszych. W kategorii młodzików, z powodu bardzo dużej ilości zawodników, pierwsza konkurencja decydowała o podziale zawodników do następnych konkurencji na Finał A i Finał B. Do finału A dostali się Krzysztof Goitowski (13. miejsce) oraz Kacper Wiszniewski (19.). Pozostali, tj. Szymon Okroj (24.), Nikodem Grzenkowicz (31.) oraz Michał Krygielski (29.) zostali przydzieleni do finału B. W tej samej grupie ścigały się również wszystkie dziewczyny kategorii juniorek młodszych, w tym nasze reprezentantki: Patrycja Lorkowska (4.) oraz Karolina Perekitko (6.).
Kolejną konkurencją był wyścig scratch, w której specjalne nagrody finansowe w każdej kategorii z okazji swoich 80. urodzin ufundował Pan Marian Więckowski. Najlepiej spisała się Patrycja Lorkowska, plasując się na drugiej pozycji. Co więcej, pierwsze dwie dziewczyny, nie dały pola do popisu chłopakom z którymi startowały, gdyż na finiszu wszystkich wyprzedziły.
Warto dodać, iż podobnie jak nasi młodzicy, juniorki młodsze również pierwszy raz startowały w zawodach torowych. Z chłopaków najlepiej pojechali: w finale A Kacper Wiszniewski - 10. miejsce, a w finale B czwarty był Szymon Okroj, co na pierwsze starty w grupie można uznać za bardzo dobre. Kolejna konkurencja miała podobny przebieg jak scratch i ponownie drugie miejsce zdobyła Patrycja Lorkowska.
Ostatniego dnia zawodów rozegrany został sprint olimpijski oraz wyścig australijski (eliminacyjny). W sprincie dziewczęta (Patrycja i Karolina) zajęły drugą pozycję, natomiast chłopacy w składzie Nikodem, Krzysztof i Kacper wywalczyli uplasowali się na miejscu szóstym.
W wyścigu eliminacyjnym co drugą rundę odpadał ostatni zawodnik. Ponownie na podium znalazł się Michał Dąbrowski-Sadło, zajmując trzecie miejsce. W finale A młodzików dziewiąte miejsce wywalczył Krzysztof Goitowski. W finale B, kartuscy zawodnicy pojechali bardzo aktywnie. Na samym końcu została trójka naszych zawodników: Patrycja, Szymon i Michał. W takiej samej kolejności zostali też sklasyfikowani. Patrycja nie dała szans, młodszym o rok chłopakom.
- Podsumowując, była to ogromna lekcja dla naszych zawodników. Młodzicy mieli okazję pierwszy raz zmierzyć się z tak mocnymi zawodnikami z Polski. Warto również przypomnieć, iż starty odbywały się po ciężkiej sesji treningowej. Dlatego też nie wyniki, a nauka były najważniejszym celem tego wyjazdu - podkreślają trenerzy kartuskich kolarzy.
nadesłane/Sebastian Malecki Oprac. BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze