Reklama

Kolarze Cartusii podsumowali rok

Włodzimierz Rezner w roli konferansjera, gratulacje od Czesława Langa i Piotra Kosmali - tak sekcja kolarska GKS Cartusi Kartuzy podsumowała w środowy wieczór poprzedni sezon. A ten za sprawą medali Mistrzostw Polski w kilku kategoriach wiekowych był wyjątkowo udany, najlepszy w dotychczasowej historii. - Teraz celujemy w sukcesy na arenie międzynarodowej - zapowiada Wiesław Hirsz, dyrektor sportowy sekcji.

Zawodnicy, trenerzy, działacze, sponsorzy i wreszcie przyjaciele klubu spotkali się w środowy wieczór w sali konferencyjnej Urzędu Miasta w Kartuzach by podsumować wyniki osiągane przez sekcję w roku 2012. A opowiadać było co, bowiem minione 12 miesięcy należało do najlepszych w dotychczasowej historii kartuskiego kolarstwa.

Na szczególne słowa uznania zasłużyli "orlicy", którzy zdominowali czerwcowe Mistrzostwa Polski w Jędrzejowie. Ich łupem padły dwa złote i dwa srebrne medale w jeździe indywidualnej na czas oraz w wyścigu ze startu wspólnego. Postawa Pawła Bernasa, Kamila Gradka i Pawła Poljańskiego zadziwiła całe kolarskie środowisko nad Wisłą.

Ale to nie koniec sukcesów Cartusii w roku 2012. Na podium imprez w randze Mistrzostw Polski stawała również Natalia Nowotarska, Weronika Lorkowska, Szymon Sajnok i ponownie Kamil Gradek. Kartuzy w osobach zawodników Cartusii stawały na podium zawodów szosowych, przełajowych i górskich.

Słów uznania dla tych osiągnięć nie kryła m.in. legenda polskiego kolarstwa, Czesław Lang, który przyjechał do Kartuz by osobiście pogratulować tak udanego sezonu.

- Widzę tu wielką kolarską rodzinę. Marzy mi się, aby takich miejscowości jak Kartuzy było zdecydowanie więcej. Widząc takich ludzi i takie miejsce serce się raduje. Ogromnie się cieszę i naprawdę gratuluję - ocenił pochodzący z Bytowa dyrektor największego kolarskiego wyścigu w Polsce, Tour de Pologne.

Ciepłych słów pod adresem kartuskiej sekcji nie żałował także obecny w Kartuzach Piotr Kosmala, współtwórca największych sukcesów polskiej profesjonalnej grupy kolarskiej "Mróz", a obecnie selekcjoner kadry narodowej w kolarstwie szosowym czy Włodzimierz Rezner - ikona i niedościgniony wzór w komentowaniu wyścigów kolarskich.

- Jesteście naszą chlubą i nadzieją - wtórowała im Mirosława Lehman, burmistrz Kartuz, która uhonorowała za wkład w rozwój tej dyscypliny sportu m.in. Wiesława Hirsza - dyrektora sportowego sekcji, a także trenerów Dariusza Maleckiego, Sebastiana Maleckiego i Aleksandrę Zabrocką.

Zadowolenia z sezonu 2012 nie krył też sam Wiesław Hirsz.

- Założenia przed sezonem były takie, by obronić to, co udało nam się osiągnąć w roku 2011. Tymczasem to, co zrobiliśmy na Mistrzostwach Polski sprawiło, że się rozpłakałem. To co robili chłopacy i jak trafili z formą to była bajka, coś wspaniałego. Moim cichym marzeniem było też, by Paweł powalczył na Mistrzostwach Świata. Był bardzo mocny, ale uważam, że zostało to trochę źle rozegrane pod względem taktycznym. Szkoda też, że nie pojechał Gradek. W każdym razie sezon był fantastyczny. Mamy jeszcze kilku naprawdę fajnych chłopaków - Matuszczyk, Samol, Młyński. To są panowie od czarnej roboty. Na pierwszy rzut oka ich nie widać, ale na trasie wykonują kapitalną pracę - stwierdził dyrektor Hirsz.

Zdradził też po części plany zespołu na przyszły rok. Z klubem rozstali się co prawda Kamil Gradek i Paweł Bernas, którzy podpisali kontrakty z ekipą BDC-MarcPol, ale przed Cartusią nowe wyzwania. Głównie za sprawa nawiązania współpracy z uznaną w środowisku marką, jaką jest bez wątpienia ALKS Stal Grudziąc.

- To jest najlepszy klub w Polsce i na nim się wzorujemy. Kiedyś w czasie rozmowy pojawił się pomysł by połączyć siły. Doszliśmy do wniosku, że skoro Adam (Sieczkowski, wiceprezes ALKS - red.) ma mocny zespół na torze, a my mamy na szosie to razem możemy zrobić potęgę. Spróbowaliśmy i zobaczymy co z tego wyjdzie. Wierzę, że uda nam się powalczyć już nie tylko w kraju, ale i w Europie - zapowiada Wiesław Hirsz.

Nowy sezon kartuscy kolarze rozpoczną już niebawem, bo od tradycyjnego wyjazdu do Hiszpanii, gdzie zwieńczeniem treningów będzie też pierwszy start w zawodach.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    abdul22 - niezalogowany 2013-01-11 19:17:23

    Ilisińskiego. http://expresskaszubski.pl/sport/2010/02/odszedl-wielki-czlowiek-franciszek-ilisinski I chłopaków z Podgórnej i Łąkowej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    punka - niezalogowany 2013-01-11 13:15:38

    A wszystko zaczęło się od Pana Franka Jelisińskiego,to jemu należą sie podziękowania!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości