Reklama

Kolega sprawcy śmiertelnego potrącenia 76-latki z zarzutem poplecznictwa

Zarzut pomocy podejrzanemu w ucieczce z miejsca wypadku, w ukryciu pojazdu oraz usunięciu uszkodzeń powstałych w wyniku zdarzenia usłyszał kolega sprawcy piątkowego wypadku w Miechucinie, wskutek którego śmierć poniosła 76-letnia kobieta. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Kolejna osoba usłyszała zarzuty w związku ze śmiertelnym wypadkiem w Miechucinie. Koledze domniemanego sprawcy zdarzenia postawiono zarzut poplecznictwa.

- Mężczyźnie, który pomógł podejrzanemu w ucieczce z miejsca wypadku, w ukryciu pojazdu oraz usunięciu uszkodzeń powstałych w wyniku zdarzenia, prokurator zarzucił popełnienie czynu z art. 239 § 1 k.k., zagrożonego karą do pięciu lat pozbawienia wolności. Podejrzany nie przyznał się jego popełnienia. Prokurator zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Przypomnijmy, że do wypadku, wskutek którego śmierć poniosła 76-letnia kobieta, doszło w piątkowe popołudnie.

- Do zdarzenia doszło w okolicach przejścia dla pieszych i przystanku autobusowego. Jak ustalono, kierujący nie zachował w tym miejscu szczególnej ostrożności. Nienależycie obserwował drogę, znacznie przekroczył obowiązującą w terenie zabudowanym prędkość i nie dostosował jej do panujących warunków drogowych. W wyniku potrącenia kobieta doznała obrażeń ciała, w związku z którymi poniosła śmierć na miejscu. Kierujący zabiegł z miejsca wypadku - podaje gdańska prokuratura.

21-latek usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a następnie ucieczkę z miejsca zdarzenia. Zarzucone podejrzanemu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż dwóch lat, do lat 12.

- Nadto prokurator zarzucił podejrzanemu popełnienie przestępstwa z art.162 § 1 k.k., to jest nieudzielenie kobiecie pomocy. To przestępstwo zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw. Złożył wyjaśnienia. Podał, że nie miał możliwości uniknięcia wypadku albowiem kobieta wtargnęła na jezdnię - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk.

Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec 21-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

Do sprawy będziemy wracać.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tomek - niezalogowany 2018-02-08 09:16:17

    coś tu się nie zgadza , skoro sprawca wypadku uciekł do kolegi i powiedział że zderzył się z sarną to w jakim celu tuszowali te ślady ? kolega od początku wiedział że potrącił kobietę, bo po zderzeniu z sarną nie tuszował powstałych uszkodzeń ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nie warto - niezalogowany 2018-02-07 16:18:33

    Jeśli to prawda to szkoda chłopaka.... kolega sprawił jemu niezłe piekło oczywiście jak nie wiedział całej prawdy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości