Liczba zarażonych na koronawirusa wzrosła do 79.988 – przybyło 748 przypadków. Na Pomorzu jest 90 nowych zarażeń, a 16 z nich dotyczy mieszkańców powiatu kartuskiego.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 748 nowych i potwierdzonych przypadkach koronawirusa. Wśród zarażonych jest 120 osób z woj. mazowieckiego, 93 z woj. łódzkiego, 90 z woj. pomorskiego, 83 z woj. małopolskiego, 70 z woj. opolskiego, 58 z woj. podkarpackiego, 52 z woj. wielkopolskiego, 48 z woj. lubelskiego, 45 z woj. śląskiego, 21 z woj. kujawsko-pomorskiego, 15 z woj. lubuskiego, 13 z woj. podlaskiego, 12 z woj. zachodniopomorskiego, 11 z woj. warmińsko-mazurskiego, dziewięć z woj. dolnośląskiego, osiem z woj. świętokrzyskiego.
Zmarło kolejne pięć osób: 66-latka z Elbląga, 78-latek z Ostródy, 56-latek z Poznania, 74-latek oraz 71-latka z Krakowa. Jak podaje resort zdrowia, łącznie na koronawirusa umarło już 2.298 osób.
W województwie pomorskim potwierdzono 90 przypadków. Najwięcej zarażonych jest w powiecie kartuskim – 16 osób (cztery starsze kobiety i dwóch starszych mężczyzn, trzy kobiety i czterech mężczyzn w średnim wieku, jeden młody mężczyzna oraz dwójka dzieci – chłopiec i dziewczynka. 14 osób to mieszkańcy powiatu wejherowskiego – kobieta i mężczyzna w starszym wieku, sześć kobiet i dwóch mężczyzn w średnim wieku, trzy młode kobiety oraz nastolatka. 13 osób jest z Gdyni (dwie kobiety i mężczyzna w starszym wieku, trzy kobiety i trzech mężczyzn w średnim wieku, dwie młode kobiety oraz dwóch chłopców), 11 z Gdańska (dwie starsze kobiety, trzy kobiety i dwóch mężczyzn w średnim wieku oraz dwie młode kobiety i dwóch młodych mężczyzn). Wykryto także 11 zakażeń w powiecie puckim (dwóch starszych mężczyzn, sześć kobiet w średnim wieku, dwie dziewczynki i chłopiec), siedem w powiecie gdańskim (kobieta i mężczyzna w starszym wieku, dwóch mężczyzn w średnim wieku i trzy młode kobiety), pięć ze Słupska (dwie kobiety i mężczyzna w średnim wieku oraz dwóch młodych mężczyzn), cztery w Sopocie (trzy starsze kobiety i młody mężczyzna), trzy w powiecie bytowskim (trzy kobiety w średnim wieku), dwa w powiecie chojnickim (kobieta w średnim wieku i nastolatek). Zakażenie potwierdzono również u dwóch osób z powiatu słupskiego (kobieta w średnim wieku i młody mężczyzna), kobiety w średnim wieku z powiatu kościerskiego i młodego mężczyzny z powiatu starogardzkiego.
– 11osób z powiatu kartuskiego związanych jest z ogniskiem szpitalnym, osoba z Gdyni związana z ogniskiem w klubie sportowym, cztery osoby ze Słupska i dwie osoby powiatu słupskiego związane z ogniskiem kościół/szkoła. Sześć osób z powiatu puckiego związanych z ogniskiem przedszkolnym oraz trzy z ogniskiem w szkole – podaje Tomasz Augustyniak, wojewódzki inspektor sanitarny.
Ogniska zakażenia wirusem SARS- CoV-2 w województwie pomorskim
Państwowi Powiatowi Inspektorzy Sanitarni województwa pomorskiego nadzorują ponadto ogniska rodzinne w których występują zakażenia wirusem Sars-CoV-2 w następujących powiatach – powiat gdański, miasto Słupsk, miasto Gdańsk, miasto Gdynia, powiat wejherowski, powiat malborski, powiat sztumski, powiat kościerski, powiat kartuski, powiat tczewski, powiat starogardzki, powiat człuchowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Więcej wesel i komunii ....brawo ! za chwilę czerwona strefa...posiedzimy trochę w domu to może zmienimy podejście
Przecież w tej chwili to same przypadki ze szkoły i szpitala a nie uroczystości.
W szkole gorzej jak na weselu. Zobaczcie w dwójce w Kartuzach jaki ścisk w A co niektórzy pisowscy nauczyciele negują wirusa nie noszą masek i narażają uczniów.
maseczka gówno daje
za tydzień będzie 190 po sierakowickiej pielgrzymce bez maseczek na kaszubskich ryjkach...bo koronawirusa to przecież tylko te miastowe roznoszą...
Dokładnie, takie to pobożne, a bliźniego ma w d...
To prawda. Kościół nie przestrzega dekalogu. Pielgrzymki po powiecie to roznoszenie wirusa.
Żeby tylko po powiecie...
Niestety nie tylko w szkole w Kartuzach. W szkole w Baninie, jakby wirusa nie było. Dzieci bez maseczek, nauczyciele przeważnie też.tłok, ścisk. Na muzyce śpiewają ile sił. W toletach często brak nawet mydła. O dezynfekcji ławek czy poręczy należy zapomieć. I dziwna sytuacja. Nauczyciele znikają na 10 dni, czyli tyle co trwa kwarantanna. Przypadek? Nie sądzę. Ale wszystko gra.
Szkoły to gorzej jak wesela wylegarnia wirusa. Dlaczego brak masek i dystans i społecznego w szkole ???? Dyrektorów pociągnąć
Jak wam życie nie miłe wymrzyjcie wszyscy.
Kaszubska gościnność, pielgrzymki, wesela, wystawność tylko w głowie pustka, podstawówka to szczyt edukacji. Aha i kościół
Jak wam życie nie miłe wymrzyjcie wszyscy.
Więcej wesel i komunii ....brawo ! za chwilę czerwona strefa...posiedzimy trochę w domu to może zmienimy podejście
Przecież w tej chwili to same przypadki ze szkoły i szpitala a nie uroczystości.
W szkole gorzej jak na weselu. Zobaczcie w dwójce w Kartuzach jaki ścisk w A co niektórzy pisowscy nauczyciele negują wirusa nie noszą masek i narażają uczniów.