Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest coś takiego jak karta prepaidowa, więc namierzenie telefonu niczego nie da, szczególnie jeśli użyli usługi VOIP.
Ci szatani będą złapani i ci szatani trafią gdzie ich miejsce czyli do więzienia, hehe, panie Brudziński jak dla mnie BOMBA!!!! Macie mój głos!!!!
Czerwona zaraza jak widać nie odpuszcza, od początku pisałem że komuniści i lewacy mają gdzieś dobro dzieci czy maturzystów, sam Broniarz to dla mnie prawie jak zbrodniarz!!!
te powiadomienia o alarmach przyszły emaliowo a nie telefonicznie
Jest to tylko po części prawda. Po wyjęciu karty SIM z telefonu komórkowego można nadal zadzwonić na numer alarmowy 112. Wówczas identyfikacja rozmówcy jest nadal możliwa, ale dużo trudniejsza. Policji nie chce się w to bawić. To smutne, ale cóż.
telefony komórki są zarejestrowane na nazwiska i nie widze problemu znaleść osobę która dzwoniła
Polak bomby nie potrawi zrobić, jedynie z Kinder Jajka i proszku do pieczenia, tylko na to stać Polaka.
Jest coś takiego jak karta prepaidowa, więc namierzenie telefonu niczego nie da, szczególnie jeśli użyli usługi VOIP.
Ci szatani będą złapani i ci szatani trafią gdzie ich miejsce czyli do więzienia, hehe, panie Brudziński jak dla mnie BOMBA!!!! Macie mój głos!!!!
Czerwona zaraza jak widać nie odpuszcza, od początku pisałem że komuniści i lewacy mają gdzieś dobro dzieci czy maturzystów, sam Broniarz to dla mnie prawie jak zbrodniarz!!!