Nie gubią formy podopieczni sekcji zapaśniczej Cartusii Kartuzy. W miniony weekend silna reprezentacja miejscowego klubu walczyła w dwóch międzynarodowych turniejach, sięgając w sumie aż po osiem medali.
W sposób szczególny zaimponować mogli "nasi" juniorzy, którzy wzięli udział w rozgrywanych w Warszawie Międzynarodowych Mistrzostwach Polski w tej grupie wiekowej. Poza Polakami w turnieju udział wzięli także reprezentanci Białorusi, Litwy, Węgier, Rosji oraz Ukrainy. O sukcesie niebiesko-biało-czarnych może świadczyć choćby fakt, że jako jedyni z przedstawicieli krajowych klubów, stanęli na podium klasyfikacji drużynowej, rozdzielając Białorusinów i Litwinów.
Wyjątkowo mocnym akcentem był udział naszych zapaśników w rywalizacji kat. 84 kg, w której wywalczyliśmy aż dwa medale! Złoto zawisło na szyi Krystiana Formeli, zaś brązowy krążek odebrał Szymon Roszkowski.
Kartuski dorobek medalowy uzupełnili Jakub Serkowski, który mimo że wystartował w wyższej niż swoja nominalna kategoria wagowa - zdobył srebro, a także Eryk Roszkowski - także drugi, tyle że w kat. 96 kg.
Pochwał dla swoich podopiecznych nie krył sztab szkoleniowy Cartusii.
- Cztery medale zrobiły wrażenie na wszystkich uczestnikach. Wszyscy nasi medaliści mają w tej chwili otwartą drogę do Mistrzostw Europy i Świata w swojej kategorii. Eryk jest samodzielnym liderem w 96 kg, a Krystian i Szymon postawili poprzeczkę tak wysoko, że sprawa miejsca w kadrze w kat. 84 kg stała się praktycznie wewnętrzną rywalizacją w Cartusii. Jakub z kolei walczył w wyższej kategorii i potwierdził, że jest najlepszym zawodnikiem polskiej reprezentacji - ocenia trener Andrzej Pryczkowski.
Nieźle spisali się jednak także kadeci, którzy także sięgnęli po cztery medale, tyle że w Międzynarodowym Turnieju o Puchar Sobieskiego w Poznaniu. Do rywalizacji stanęło tam 112 zapaśników z 29 klubów oraz reprezentacji narodowych Czech, Litwy, Ukrainy, Słowacji oraz Niemiec.
Kartuzianie wywalczyli w tak silnej grupie jeden srebrny oraz trzy brązowe medale. Najwyżej sklasyfikowany został Oskar Mejer, który przegrał dopiero w finale kat. 63 kg. Na najniższym stopniu podium stanęli zaś Nikodem Rakowski (kat. 50 kg), Krystian Wika (kat. 58 kg) oraz Krzysztof Niklas (kat. 63 kg). Nieco słabiej niż zwykle poszło Rafałowi Formeli (kat. 100 kg) i Bartoszowi Dunst (kat. 85 kg), którzy zakończyli zmagania na miejscu siódmym w swoich grupach. Świetną dyspozycję zatracił gdzieś najwyraźniej także Sebastian Bir, który już w drugim kolejnym turnieju uplasował się daleko poza czołówką. Tym razem przypadło mu miejsce jedenaste w kat. 54 kg.
W "generalce" Cartusia sklasyfikowana została tuż za podium, na miejscu czwartym.
Oprac. Bartek Gruba
Info: Cartusia Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze