W miniony weekend szczypiorniści GKS Żukowo gościli na swoim boisku drugi zespół w tabeli rozgrywek I ligi - OKPR Warmia Traveland Olsztyn. Spotkanie zakończyło się remisem. To kolejny udany występ piłkarzy ręcznych z Żukowa, 22 lutego sukcesem zakończyli mecz w Płocku, gdzie pokonali gospodarzy 30:33.
Spotkanie z OKPR Warmia Traveland Olsztyn rozegrano w sobotę 25 lutego. Pierwszą bramkę w meczu zdobyli rywale, ale zawodnicy z Żukowa natychmiast odpowiedzieli trzema trafieniami. Do bramki rywali trafiali kolejno: Paweł Dzierżawski, Marek Marciniak i Michał Orzechowski. Od razu zareagował trener olsztyńskiej drużyny, Gienadyj Kamielin, biorąc czas dla swojego zespołu. Jednak niewiele to pomogło. Praktycznie do 25 minuty pierwszej połowy żukowianie prowadzili różnica kilku bramek. W samej końcówce po trzech celnych rzutach zawodników z Olsztyna, udało im się zmniejszyć stratę do jednej bramki.
Ta część spotkania zakończyła się wynikiem 13 : 12 dla GKS Żukowo. Początek drugiej połowy był bardzo podobny do pierwszej. Najpierw trafiają rywale, a potem szybka odpowiedź gospodarzy. Zapowiadało się, że do końca meczu zawodnicy GKS utrzymają przewagę i spokojnie wygrają mecz. Jednak między 40 a 50 minutą w grze drużyny z Żukowa nastąpił przestój. Rywale zdobyli 7 bramek, na co żukowscy zawodnicy odpowiedzieli tylko jednym trafieniem.
- Sędziowie udzieli kilka indywidualnych 2-minutowych kar, co powodowało, że graliśmy w osłabieniu. Na tę sytuację szybko zareagowali trenerzy naszej drużyny, Panowie Jakub Bonisławski i Leszek Biernacki, korzystając z przerwy technicznej. Po udzieleni wskazówek zaczęliśmy odrabiać straty. Po bardzo emocjonującej końcówce, po celnych trafieniach Szymona Adamczyka i Oskara Niedziółki udało się doprowadzić do remisu - relacjonuje GKS Żukowo.
- Po raz kolejny zawodnicy GKS Żukowo pokazali, że walczą do końca. Kolejny bardzo trudny rywal miał wiele kłopotów, mieliśmy bardzo dużą szansę na odniesienie kolejnego zwycięstwa. Zabrakło dosłownie kilku sekund. Zgodnie z opinią trenerów, przed rozpoczęciem tego spotkania, wynik remisowy każdy brałby "w ciemno", po zakończeniu pozostał pewien niedosyt. Z perspektywy całego meczu obiektywnie można stwierdzić, że wynik był jak najbardziej sprawiedliwy - informuje GKS.
Po zakończeniu zawodnicy GKS podziękowali licznie zgromadzonej w hali publiczności. Na trybunach pojawiło się ponad 200 osób, które do końca wierzyło w pozytywne rozstrzygniecie tego spotkania.
Kilka dni wcześniej, żukowscy szczypiorniści wzięli udział w meczu w Płocku, gdzie zmierzyli się z drużyną Orlen Wisły II Płock. Rozgrywka zakończyła się sukcesem żukowian.
Kolejny mecz drużyna GKS Żukowo rozegra 4 marca, na wyjeździe. Rywalem będzie Real Astromal Leszno. Do hali w Żukowie szczypiorniści zapraszają 11 marca o godz. 18 na mecz z kolejnym zespołem z czołówki tabeli - Nielbą Wągrowiec.
Komentarze