W miniony weekend na drogach powiatu kartuskiego policjanci zatrzymali czterech nietrzeźwych kierowców oraz trzech rowerzystów. Jeden z nich, mężczyzna kierujący mercedesem dodatkowo spowodował kolizję. Policjanci przypominają, że za prowadzenie pojazdów pod wpływem narkotyków lub alkoholu grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
W piątek o godzinie 18.20 w Mirachowie policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę motoroweru. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna ma w organizmie ponad 1 promil alkoholu. Tego samego dnia w rejonie Mirachowa funkcjonariusze ujęli też dwóch nietrzeźwych rowerzystów. 71-letni mężczyzna jechał rowerem, a badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 1,6 promila alkoholu, drugi rowerzysta - 38-latek miał 1 promil.
Kolejnego nietrzeźwego cyklistę zatrzymano w Małkowie. 49-letni mężczyzna miał w organizmie 0,6 promila, po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że rowerzysta miał też zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.
W sobotę policjanci zatrzymali kolejnego 29-letniego mężczyznę, obywatela Ukrainy, który wsiadł za kierownicę renaulta, badanie wykazało, że miał w organizmie 1,7 promila alkoholu.
W niedzielę policjanci wyeliminowali z dróg w Kartuskiem kolejnych dwóch kierowców pod wpływem alkoholu. Pierwszy z nich, 57-letni kierowca mercedesa nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy audi i spowodował kolizję. Okazało się, że w organizmie miał ponad 0,3 promila alkoholu. Drugi z zatrzymanych - 54-lateni mężczyzna kierował motorowerem, a wynik badania wskazał na prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Zatrzymanym kierowcom policjanci odebrali prawo jazdy. Za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu lub narkotyków grozi do dwóch lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kary finansowe.
MD-Z
Info: KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze