Kolejnym amatorom jazdy na podwójnym gazie dalszą jazdą uniemożliwili kartuscy policjanci. Jeden z nich został zatrzymany w piątek w Baninie, drugi w niedzielny poranek w Dzierżążnie.
Do pierwszego z weekendowych zatrzymań doszło w piątkowe popołudnie w Baninie.
- W piątek po godzinie 15 w Baninie policjanci zatrzymał do kontroli drogowej kierującego samochodem osobowych marki Chrysler. Podczas sprawdzenia okazało się, że 55-letni mieszaniec Gdańska znajduję się w stanie nietrzeźwości z wynikiem ponad 2 promile. W niedzielę po godzinie 7 w Dzierżążnie policjanci zatrzymał do kontroli drogowej kierującego VW. Podczas sprawdzenia okazało się, że 49-letni obywatel Mołdawii znajduję się w stanie nietrzeźwości z wynikiem prawie 1,5 promila - informuje asp. Karolina Jędrzejczak, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze