Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@chips: Coś w tym musi być. Gdy moja mama została źle potraktowana przez lekarza ordynatora (akurat w innym szpitalu ale to chyba bez znaczenia) powiedziała, ze będzie siedzieć cicho. Bała sie, ze jeśli coś powie komukolwiek np. prasie, gdy nakrzyczy na niego, zawalczy o swoje to potem lekarz sie będzie mścił...gdy mama np. będzie drugi raz leżec w szpitalu.
Brawo za odwagę dla tych Pań. Takich przypadków jest o wiele więcej ale ludzie boją się dochodzić prawdy. Jakiś strach przed lekarzami.
Nasz personel cały czas się dokształca. Przechodzi różnego typu szkolenia - m.in. psychologiczne i merytoryczne. - rzekł ober doktor. Ja posunąłbym się nawet dalej. Dorzuciłbym do tych szkoleń kolejnych szkoleniowców-specjalistów, takich jak: psychiatra, ginekolog, weterynarz, okulista, ksiądz, polonista, matematyk, Superniania, Edgar Gosiewski . Po co każdy ów specjalista? A to już zagadka dla ober doktora. Z innej beczki: Dzisiaj o godz. 14.10 miałem wizytę u mojego lekarza (czasami go -dokładnie ją- odwiedzam, bo moje choroby tak do końca nie powiedziały mi papa). Ludzie jaka bajka. Na czas, fachowo, a w aptece kasy nie chcą... I wszystko w ramach zwykłego ubezpieczenia... Tu nie jest może lepiej (dla mnie tak, i dla wielu pewnie także), ale na pewno normalnie.
@chips: Coś w tym musi być. Gdy moja mama została źle potraktowana przez lekarza ordynatora (akurat w innym szpitalu ale to chyba bez znaczenia) powiedziała, ze będzie siedzieć cicho. Bała sie, ze jeśli coś powie komukolwiek np. prasie, gdy nakrzyczy na niego, zawalczy o swoje to potem lekarz sie będzie mścił...gdy mama np. będzie drugi raz leżec w szpitalu.
Brawo za odwagę dla tych Pań. Takich przypadków jest o wiele więcej ale ludzie boją się dochodzić prawdy. Jakiś strach przed lekarzami.
Nasz personel cały czas się dokształca. Przechodzi różnego typu szkolenia - m.in. psychologiczne i merytoryczne. - rzekł ober doktor. Ja posunąłbym się nawet dalej. Dorzuciłbym do tych szkoleń kolejnych szkoleniowców-specjalistów, takich jak: psychiatra, ginekolog, weterynarz, okulista, ksiądz, polonista, matematyk, Superniania, Edgar Gosiewski . Po co każdy ów specjalista? A to już zagadka dla ober doktora. Z innej beczki: Dzisiaj o godz. 14.10 miałem wizytę u mojego lekarza (czasami go -dokładnie ją- odwiedzam, bo moje choroby tak do końca nie powiedziały mi papa). Ludzie jaka bajka. Na czas, fachowo, a w aptece kasy nie chcą... I wszystko w ramach zwykłego ubezpieczenia... Tu nie jest może lepiej (dla mnie tak, i dla wielu pewnie także), ale na pewno normalnie.