Według ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 55-letni kierowca volvo nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu volkswagenem 38-latkowi. Jak się okazało kierowca volvo był pod wpływem alkoholu, miał on w swoim organizmie 1,7 promila! - Pamiętajmy, że decydując się na jazdę pod wpływem alkoholu jesteśmy zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale również innych uczestników ruchu drogowego! - apelują policjanci.
W środę po godzinie 16.00 oficer dyżurny kartuskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Dzierżążnie.
- Na miejsce natychmiast zadysponowano patrol policji oraz służby ratunkowe. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 55-letni kierowca volvo najprawdopodobniej podczas włączania się do ruchu z ul. Szpitalnej, nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu volkswagenem 38-lateniemu mężczyźnie. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Podczas czynności funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość obu kierowców. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca zdarzenia, 55-letni kierowca volvo ma w swoim organizmie 1,7 promila alkoholu. Ponadto po sprawdzeniu kierującego w systemie policyjnym okazało się, że ma on zatrzymane prawo jazdy z uwagi na nieprzedstawienie w określonym terminie badań lekarskich - informuje sierż. Aldona Domaszk, rzecznik kartuskiej policji.
Reklama
Zatrzymany kierowca odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo może grozić wysoka grzywna, kara do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto mężczyzna odpowie za jazdę pomimo braku uprawnień. Dodatkowo za spowodowanie zdarzenia drogowego 55-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 3 tysięcy złotych.
- Apelujemy o trzeźwe myślenie na drodze! Przypominamy, że decydując się na jazdę pod wpływem alkoholu, jesteś zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego! - podsumowuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strażacy zamiast pomóc kierowcy Gryfa dostać się na Kartuską, z rąsiami w kieszeniach woleli "najprawdopodobniej" skupić swoją uwagę na różowej kiecce pani redaktor. Świetna robota!
Strażacy zamiast pomóc kierowcy Gryfa dostać się na Kartuską, z rąsiami w kieszeniach woleli "najprawdopodobniej" skupić swoją uwagę na różowej kiecce pani redaktor. Świetna robota!