Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@kaz: na pewno zalezy to od punktu widzenia...
Chyba było na remis do dzisiaj do 20.00, po debacie lepszy jest znany.
POP-POLITYKA Pod koniec zeszłego tysiąclecia nastoletnią populację planety na lata podzielił konflikt – Britney vs. Christina. Jeżeli wtedy chodziłeś do szkoły musiałeś wybrać jedną ze stron w przeciwnym wypadku usuwano Cię z życia towarzyskiego (dla nastolatków to gorsze niż śmierć). (...) Nieliczni dostrzegli, że oferowany wybór żadnym wyborem nie był. Oba produkty były identyczne, różnice czysto marketingowe. (...) Nie przywołałem Britney i Christiny bez powodu. 4 lipca Polacy zostaną postawieni w podobnej sytuacji, co młodzież tego świata 10 lat temu. Staną przed wyborem między Jarosławem Kaczyńskim a Bronisławem Komorowskim. Żaden nie jest młody, żaden nie umie śpiewać i zdecydowanie żaden nie jest seksowny, ale mają z Britney i Christiną więcej wspólnego niż się wydaje. Oto mamy przed sobą dwóch polityków, którzy walczą o fotel głowy państwa. Sztaby obu kandydatów przez całą kampanię informują nas, że to właśnie ich kandydat jest najlepszy, a jego przeciwnik zły. czytaj więcej: http://www.mlodzisocjalisci.pl/pl/Publikacje/12,Sobierajski:-PopPolityka Skreśl ich obu - skreśl ich wszystkich! http://www.facebook.com/group.php?gid=114585201921061 pozdrawiamy www.KaszebskoRewolucejo.pl
Skreśl ich obu - skreśl ich wszystkich! Od kilku kampanii wyborczych pojawia się hasło "głosujmy na mniejsze zło". Do końca życia mamy głosować na mniejsze, ale wciąż jednak zło? Kto podejmuje próbę zniewolenia nas - i nauczenia nas, że należy akceptować zło, pod warunkiem że jest ono mniejsze i bardziej przyswajalne? Więcej na grupie na facebooku, działającej od kilku godzin: http://www.facebook.com/group.php?gid=114585201921061 Czytaj www.KaszebskoRewolucejo.pl
@nadia-comaneci: O to chodzi aby prezydent był równiez doskonałym oratorem. To juz wiele razy słyszałem, jakos dziwnie w mojej firmie wykształceni glosuja w większości na Kaczyńskiego a mniej wykształceni na Komorowskiego. Dodane śro 23 cze 2010 22:53:12 CEST : @nadia-comaneci: To niewatpliwie specjalność wychowanków TVN i GW.
@Kropek: Ciekawostka, w rzadzie PO-PSL jest kaczyński, proszę mi przypomnieć jaka ma teke. Dodane śro 23 cze 2010 22:49:23 CEST : Nie przypominam sobie aby Kaczyński kiedykolwiek mówił o likwidacji KRUSu.@nadia-comaneci: To dlaczego po oczyszczeniu Szeremietiewa nie zrobił to co obiecał, po co uczciwy człowiek broni organizacje uwikłana w międzynarodowe przestepstwa - WSI.
Spokojnie! Minimalna przewaga Komorowskiego obudzi tylko zdrowomyślących ludzi, którzy pójdą głosować na niego 4 lipca. Myślę, że ten kubeł zimnej wody na jego głowę tylko dobrze zrobi sztabowi PO, który dotąd lenił się. Mocno irytuje mnie za to podniesiona głowa Napieralskiego. Przecież w normalnych warunkach dostałby jakieś 5-6 procent głosów. Na niego głosowali w gruncie rzeczy zwolennicy Komorowskiego, by pogrozić palcem PO i pokazać, że Platforma nie powinna zadzierać nosa. Zresztą lenistwo było widać ze strony kartuskiej PO, której przewodzi poseł Lamczyk. Nie widziałam żadnego zaangażowania, a ten "komitet honorowy" tylko zbłaźnił się. Myśleli, że Jerzy Pobłocki (przew. RM w Kartuzach), Eugeniusz Stoltmann (Eurofoods), Leon Czerwiński (Murkam), Karol Gruchała (gastronom) czy Tadeusz Kobiela (wójt Sierakowic) to WIELKIE autorytety w powiecie. Jak zobaczyłam te nazwiska to już kompletnie odechciało mi się oddać głos w I rundzie na Komorowskiego. W II rundzie zagłosuję, bo Kaczyński według mnie to farbowany lis. Po jego zwycięstwie zacznie się znowu wojna polsko-polska. Komorowski popełnia gafy, ale to naprawdę uczciwy człowiek, który będzie dobrym prezydentem. Kaczyński to doskonały orator, krasomówca, który trafia swoimi słowami do ludzi mało wykształconych lub mało inteligentnych. Oni dają się łatwo nabierać na dobrze opakowany towar.
Czy ludzie nie mają już dosyć rządów Kaczyńskiego,kłótni o samoloty,czy bóg wie o co ?.Po to są wybory żeby coś zmienić a nie żyć ciągle w tym bagnie-jest okazja,ludzie głosujcie z głową.
A jakież to było głosowanie? To był plebiscyt pod nazwą - kto kogo bardziej nie lubi. Poszliśmy do urn głosować z nastawieniem "przeciwko". Komorowski oberwał za rząd Tuska, który boi się reformować kraj, bo patrzy ciągle na sondaże. Sama głosowałabym na Komorowskiego, ale z premedytacją poparłam jednego ze słabeuszy. To takie pogrożenie palcem. Nigdy w życiu nie oddam głosu na Kaczyńskiego. Moim zdaniem dobrze się stało, że Komorowski nie wygrał większą przewagą procentową, bo w II rundzie jego elektorat zostałby uśpiony i wielu jego zwolenników w ogóle nie poszłoby do urn. Wszystko może się jeszcze zdarzyć, ale wydaje się, że w obecnej sytuacji Komorowski wygra II rundę z dość dużą przewagą i nie powtórzy się historia sprzed 5 laty, kiedy Tusk miał dużą przewagę nad Lechem Kaczyńskim, a w II rundzie niespodziewanie przegrał. A Platforma Obywatelska niech zacznie wreszcie rządzić - zlikwiduje KRUS, przywileje dla mundurowych (kto to widział po 15 latach pracy przechodzić na emeryturę), ograniczy biurokrację itd., czego nie zrobił ze strachu przed sondażami Kaczyński, gdy był premierem. Teraz PO będzie miała premiera i prezydenta. Przegra totalnie wybory parlamentarne, jeśli nie zabierze się do pracy.
Kaszubi staneli na wysokosci zadania i spelnili swój obywatelski obowiazek. Poczucie odpowiedzialnosci za kraj uchronilo ich przed pokusa eksperymentowania w formie glosowania na przyklad na bekarta komunizmu lub farbowanego gbura. Glosujac ponownie za dwa tygodnie nalezy glosowac na tego kandydata, który juz sie sprawdzil w sluzbie Ojczyznie.
@kaz: na pewno zalezy to od punktu widzenia...
Chyba było na remis do dzisiaj do 20.00, po debacie lepszy jest znany.
POP-POLITYKA Pod koniec zeszłego tysiąclecia nastoletnią populację planety na lata podzielił konflikt – Britney vs. Christina. Jeżeli wtedy chodziłeś do szkoły musiałeś wybrać jedną ze stron w przeciwnym wypadku usuwano Cię z życia towarzyskiego (dla nastolatków to gorsze niż śmierć). (...) Nieliczni dostrzegli, że oferowany wybór żadnym wyborem nie był. Oba produkty były identyczne, różnice czysto marketingowe. (...) Nie przywołałem Britney i Christiny bez powodu. 4 lipca Polacy zostaną postawieni w podobnej sytuacji, co młodzież tego świata 10 lat temu. Staną przed wyborem między Jarosławem Kaczyńskim a Bronisławem Komorowskim. Żaden nie jest młody, żaden nie umie śpiewać i zdecydowanie żaden nie jest seksowny, ale mają z Britney i Christiną więcej wspólnego niż się wydaje. Oto mamy przed sobą dwóch polityków, którzy walczą o fotel głowy państwa. Sztaby obu kandydatów przez całą kampanię informują nas, że to właśnie ich kandydat jest najlepszy, a jego przeciwnik zły. czytaj więcej: http://www.mlodzisocjalisci.pl/pl/Publikacje/12,Sobierajski:-PopPolityka Skreśl ich obu - skreśl ich wszystkich! http://www.facebook.com/group.php?gid=114585201921061 pozdrawiamy www.KaszebskoRewolucejo.pl