Reklama

Konsultacje w Załakowie pełne niedomówień. Mieszkańcy oczekiwali konkretów, a dostali ogólniki

W czwartek w Załakowie odbyły się pierwsze konsultacje społeczne dotyczące nadania Sierakowicom praw miejskich. Choć wydarzenie zapowiadano jako ważny etap procesu, który może odmienić przyszłość całej gminy, przebieg spotkania pozostawił wielu uczestników z poczuciem rozczarowania.

Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji wójta, która w zamyśle miała wprowadzić mieszkańców w temat planowanych zmian. Pierwsze dwadzieścia minut poświęcono jednak na ponowne „przedstawienie” Sierakowic — ich rynku, sklepów, usług i kościołów. Informacje, które dla większości mieszkańców są oczywiste, zdominowały początek konsultacji, odsuwając w czasie omówienie kwestii naprawdę istotnych. Dopiero po tym przydługim wstępie wójt wymienił potencjalne korzyści wynikające z uzyskania praw miejskich: rozbudowę chodników, budowę basenu oraz możliwość ubiegania się o środki z programów przeznaczonych dla małych miast.

Kiedy przyszła pora na pytania z sali, mieszkańcy chcieli usłyszeć także o potencjalnych zagrożeniach i poprosili o przedstawienie analizy SWOT. Wójt potwierdził, że dokument został przygotowany, ale — jak wyjaśnił — liczy „kilkadziesiąt stron”, dlatego nie zamierza go omawiać podczas spotkania. Zaproponował przekazanie analizy jedynie uczestniczce, która o nią zapytała, co natychmiast wywołało sprzeciw wśród pozostałych. Mieszkańcy oczekiwali, że materiał przygotowany na potrzeby konsultacji zostanie zaprezentowany wszystkim, jednak wójt Mirosław Kuczkowski zbagatelizował te prośby.

Reklama

Już od pierwszych minut spotkania mieszkańcy zaczęli wypełniać ankiety. W głosowaniu mógł wziąć udział każdy mieszkaniec danego obrębu — również dzieci, ponieważ spis obejmuje osoby od trzeciego roku życia. Na sali wielokrotnie pytano o zasadność tak szerokiej grupy głosujących, szczególnie w sprawie tak ważnej dla przyszłości całej gminy.

Po zakończeniu konsultacji zapytaliśmy wójta Mirosława Kuczkowskiego, dlaczego nie zdecydował się przedstawić mieszkańcom pełnej analizy szans i zagrożeń przed głosowaniem. Odpowiedział, że jej omówienie zajęłoby około dwóch godzin, a spotkanie było przewidziane na znacznie krótszy czas.

Reklama

Wynik głosowania nie pozostawia wątpliwości:

ZA — 14 osób
PRZECIW — 84 osoby

Choć była to dopiero pierwsza z serii konsultacji, jej przebieg pokazuje, jak wiele pytań i wątpliwości nadal pozostaje bez odpowiedzi. Mieszkańcy oczekują rzetelnej, otwartej rozmowy — zwłaszcza w sprawie tak istotnej jak zmiana statusu administracyjnego miejscowości. Trudno jednak uznać, by czwartkowe spotkanie przybliżyło ich do takiej dyskusji.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/12/2025 09:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości