Reklama

Co może dać nam metropolia? W Kartuzach o korzyściach Związku Metropolitalnego

Czy wspólny transport, lepszy dostęp do usług, większe możliwości inwestycyjne i oszczędności samorządów mogą stać się realną korzyścią dla mieszkańców powiatu kartuskiego? O przyszłości współpracy metropolitalnej rozmawiano w środę w Kartuskim Centrum Kultury. Podczas spotkania informacyjnego przedstawiono założenia Związku Metropolitalnego, dotychczasowe efekty współpracy samorządów oraz potencjalne korzyści, jakie może przynieść wspólne realizowanie zadań wykraczających poza granice pojedynczych gmin.

Jakie korzyści dla mieszkańców i samorządów może przynieść utworzenie Związku Metropolitalnego? O tym rozmawiano w środę w Kartuskim Centrum Kultury podczas spotkania informacyjnego z mieszkańcami. Gospodarzem wydarzenia był starosta kartuski Bogdan Łapa. W dyskusji przedstawiono założenia przyszłej metropolii, dotychczasowe efekty współpracy samorządów oraz możliwości, jakie może otworzyć wspólne zarządzanie wybranymi zadaniami.

Spotkanie miało być przede wszystkim okazją do przedstawienia mieszkańcom idei Związku Metropolitalnego oraz odpowiedzi na pytania dotyczące jego funkcjonowania. Wśród najważniejszych tematów znalazły się transport, wspólna realizacja usług publicznych, planowanie przestrzenne, inwestycje oraz możliwość pozyskiwania większych środków na przedsięwzięcia służące mieszkańcom całego obszaru.

Reklama

Nie wszystko trzeba robić osobno

Jednym z głównych argumentów przemawiających za współpracą metropolitalną jest możliwość wspólnego organizowania usług, których nie każda gmina musi zapewniać samodzielnie.

– Nie każda gmina musi budować własną spalarnię, tworzyć wszystkie usługi czy zapewniać każde rozwiązanie u siebie. Chodzi o to, żebyśmy myśleli o tym komplementarnie i wspólnie zastanawiali się, jak najlepiej zorganizować te usługi – mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim, przewodnicząca Rady OMGGS i prezydent Sopotu.

Jak podkreślano podczas spotkania, mieszkańcy na co dzień nie kierują się granicami administracyjnymi. Szkoła, praca, przychodnia, basen, boisko czy instytucja kultury mogą znajdować się w sąsiedniej gminie, a dla mieszkańca najważniejsza pozostaje możliwość łatwego skorzystania z danej usługi.

Reklama

– Mieszkańcy nie patrzą na to, gdzie kończy się jedna gmina, a zaczyna druga. Oni patrzą na dostępność usług publicznych i komercyjnych – wskazywał Maciej Warszakowski, wiceprezes OMGGS, zastępca biura ds. ZIT i rozwoju społeczno-gospodarczego i promocji.

Jego zdaniem właśnie takie podejście powinno być podstawą myślenia metropolitalnego. Jeśli w jednej gminie dostępna jest infrastruktura, której brakuje w innej, nie zawsze konieczne jest powielanie inwestycji. Istotniejsze może być stworzenie mieszkańcom możliwości korzystania z istniejących już obiektów i usług.

Reklama

– Metropolia jest po to, żebyśmy mogli realizować wspólnie te działania, których lokalnie nie jesteśmy w stanie zrealizować albo które powinny być realizowane na większą skalę, ponieważ dotyczą większego obszaru – podkreślał Warszakowski.

Wspólny bilet to narzędzie, nie cel

Jednym z najważniejszych punktów dyskusji była integracja transportowa. Wspólny bilet od lat jest jednym z najbardziej konkretnych i oczekiwanych elementów współpracy metropolitalnej. Jak zaznaczano, jego znaczenie wykracza jednak poza sam system taryfowy.

– Wspólny bilet nie jest celem samym w sobie. Transport jest narzędziem – mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Reklama

Chodzi przede wszystkim o to, aby mieszkańcy mogli swobodnie przemieszczać się pomiędzy gminami – do pracy, szkoły, lekarza, instytucji kultury czy obiektów sportowych – bez konieczności dostosowywania miejsca zamieszkania do lokalizacji tych usług.

Sprawny transport ma działać również w drugą stronę. Dzięki niemu mieszkańcy większych miast powinni mieć łatwiejszy dostęp do miejsc pracy i inwestycji zlokalizowanych poza ich granicami.

– Każdy ma inne potrzeby, ale każdy powinien mieć możliwość mieszkać tam, gdzie chce, i łatwo docierać do potrzebnych usług – zaznaczała przewodnicząca Rady OMGGS.

Reklama

Konkretne pieniądze i inwestycje

Podczas spotkania zwracano również uwagę na wymierne efekty dotychczasowej współpracy samorządów. Jako przykład podano środki przeznaczone na rozwój infrastruktury medycznej.

– Dzięki współpracy w ramach stowarzyszenia otrzymujemy 14 milionów złotych na budowę szpitala jednego dnia, z najnowocześniejszym oddziałem kardiologii – mówił Bogdan Łapa.

Starosta kartuski podkreślał, że tego rodzaju przedsięwzięcia pokazują, iż współpraca metropolitalna nie jest wyłącznie kwestią organizacyjną czy formalną. Za wspólnymi działaniami mogą iść konkretne środki, inwestycje oraz rozwiązania, z których bezpośrednio korzystają mieszkańcy.

Reklama

Wskazywał również na inne przykłady wspólnych działań, w tym zakupy energii realizowane przez samorządy. Współpraca w tym zakresie może pozwalać na uzyskiwanie korzystniejszych warunków i generowanie oszczędności.

– Kiedy działamy razem, możemy osiągać konkretne oszczędności. Możemy robić więcej i robić to taniej – mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Większy obszar, większe możliwości

Związek Metropolitalny ma umożliwić samorządom wspólną realizację zadań, które wykraczają poza granice pojedynczej gminy czy powiatu. Wśród obszarów wskazywanych podczas spotkania znalazły się m.in. planowanie strategiczne i przestrzenne, rozwój gospodarczy oraz organizacja transportu.

Reklama

Maciej Warszakowski zwracał uwagę, że celem jest także zwiększenie konkurencyjności całego regionu.

– Zależy nam na tym, żeby nasz region był bardziej konkurencyjny. Żebyśmy mogli konkurować nie tylko w Polsce, ale także z innymi regionami Europy i świata – mówił.

Metropolia ma więc być nie tylko sposobem na sprawniejsze wykonywanie konkretnych zadań, ale również narzędziem wspólnego planowania rozwoju. Chodzi o to, aby potencjał poszczególnych gmin i powiatów traktować jako element większego, wzajemnie powiązanego obszaru.

Reklama

Samorządy zdecydują, co warto robić wspólnie

Ważnym elementem przedstawianej koncepcji jest możliwość elastycznego podziału zadań. Nie wszystkie kompetencje muszą zostać przeniesione na poziom metropolitalny. Część zadań może być realizowana przez Związek Metropolitalny, a część – w zależności od potrzeb – zlecana mu przez poszczególne samorządy.

– To będzie zależało od naszych potrzeb i od tego, co wspólnie uznamy za najbardziej efektywne – podkreślał starosta Bogdan Łapa.

Jednocześnie wskazywał, że szczególnie duże oczekiwania wiążą się z integracją komunikacyjną. Jako przykład podawał rozwiązania funkcjonujące na Śląsku, gdzie związek metropolitalny przeznacza znaczne środki na organizację transportu.

Reklama

– Jeżeli organizatorem transportu będzie Związek Metropolitalny, to my, jako samorządowcy, będziemy musieli odpowiednio się do tego przygotować i przekazywać środki na ten cel. Ale nie dlatego, że ktoś nas do czegoś zmusza, tylko dlatego, że chcemy, aby nasi mieszkańcy mogli w pełni korzystać z możliwości, jakie daje metropolia – mówił.

Mieszkańcy mają głos

Środowe spotkanie było również okazją do zadawania pytań, przedstawiania wątpliwości i zgłaszania własnych propozycji. Organizatorzy zachęcali mieszkańców i samorządy do dalszego udziału w konsultacjach oraz dzielenia się opiniami.

Reklama

– Im więcej będziemy mieli informacji i wiedzy o potrzebach naszych samorządów, tym lepiej będziemy mogli przygotować i realizować kolejne zadania – zaznaczał Bogdan Łapa.

Idea Związku Metropolitalnego zakłada więc odejście od myślenia wyłącznie w granicach administracyjnych i skupienie się na tym, jak funkcjonuje cały obszar oraz jego mieszkańcy. Wspólny transport, lepsza dostępność usług, wspólne inwestycje i zakupy czy skoordynowane planowanie mają być sposobem na efektywniejsze wykorzystanie potencjału poszczególnych samorządów.

– Dostaliśmy ogromną szansę. Teraz trochę od nas zależy, czy tę szansę wykorzystamy – podsumowała Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Dla mieszkańców powiatu kartuskiego jednym z najbardziej odczuwalnych efektów przyszłej współpracy może być właśnie łatwiejsze przemieszczanie się po całym obszarze metropolitalnym. Ostateczny kształt współpracy i zakres wspólnie realizowanych zadań będzie jednak zależał od decyzji samorządów oraz dalszych prac nad organizacją Związku Metropolitalnego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości