Koronawirus już rozprzestrzenia się po Europie. Dotąd w Polsce nie potwierdzono żadnego przypadku zachorowania, jednak zdaje się być nieuniknionym, że choroba dotrze także tutaj. Ministerstwo Zdrowia i Państwowy Inspektor Sanitarny wydały zalecenia dotyczące środków ochrony przed wirusem. Sprawdź, jak się przed nim chronić. Inspektorat sanitarny sprawuje nadzory nad osobami, które przebywały w rejonach, gdzie rozwija się choroba lub miały kontakt z tymi, którzy tam byli. W powiecie kartuskim obecnie objęto nim dwie osoby, łącznie było ich 67.
Najpoważniejsza sytuacja jest w Północnych Włoszech, kilkanaście przypadków odnotowano w Hiszpanii i Francji, blisko 30 w Niemczech, kilka w Danii, Belgii czy Szwecji. Na całym świecie stwierdzono już ponad 82 tys. przypadków zachorowań. Jak dotąd, w Polsce nie potwierdzono jeszcze żadnego.
Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni, zmęczeniem. Szacuje się, że choroba ma ciężki przebieg u około 15-20 proc. zarażonych. Zgony dotyczą około 2-3 proc. chorych. W grupie najbardziej narażonych na rozwinięcie się ciężkiej postaci choroby i zgon znajdują się osoby starsze, z obniżoną odpornością, którym towarzyszą inne choroby, w szczególności przewlekłe.
Najwięcej potwierdzonych przypadków zakażenia nowym koronawirusem zarejestrowano w Chinach (99 proc.), głównie w prowincji Hubei. Wirus zarażeni ludzie przenieśli do innych krajów Azji, Europy, Oceanii i Ameryki Północnej. Jak wspomnieliśmy wyżej, na Starym Kontynencie najpoważniejsza sytuacja jest we Włoszech. W Polsce dotąd nie stwierdzono przypadków zachorowań, jednak inspektoraty sanitarne sprawują nadzór nad osobami, które wróciły z rejonów, gdzie pojawiały się przypadki zachorowań.

Rzut z Google.com
- Obecnie na naszym terenie są dwie osoby objęte nadzorem epidemiologicznym. Zakończyliśmy już nadzór nad 67 osobami. Pierwsze zgłoszenia otrzymaliśmy już w drugiej połowie stycznia. Najwięcej ich odnotowano na początku lutego. Osoby poddane nadzorowi epidemiologicznemu to głównie osoby, które odbywały podróż z krajów europejskich samolotami na pokładzie których znajdowały się osoby powracające bezpośrednio z Chin lub przebywające ostatnio w Chinach – informuje Krystyna Wereszczyńska, dyrektor Powiatowej Stacji Senitarno-Epidemiologicznej w Kartuzach.
- Trudno określić, w jakim kierunku wirus się będzie rozwijał, ale spodziewamy się, że do nas również dotrze. Staramy się przygotować na taką ewentualność, ale jaka będzie skala zachorowań trudno powiedzieć – dodaje dyrektor PSSE w Kartuzach.
Jak się chronić?
- Trzeba obserwować sytuację. Odradzałabym wyjazdy w rejony, gdzie koronawirus się rozwija. Bardzo ważne jest, by przestrzegać zaleceń, które wydał m.in.Główny Inspektorat Sanitarny i pamiętać o podstawowych zasadach higieny, w tym szczególnie o higienie rąk, gdyż za ich pośrednictwem przenoszą się różne bakterie i wirusy – podkreśla Krystyna Wereszczyńska.
Pamiętajmy, by często myć ręce używając mydła i wody, a jeśli nie ma do nich dostępu to płynów i żeli na bazie alkoholu (min. 60proc). Mycie rąk zabije wirusa, jeśli znajduje się on na rękach.

Ważne jest także, by zakrywać usta i nos podczas kichania i kaszlu. Należy to robić zgiętym łokciem lub chusteczką, którą po użyciu natychmiast trzeba wyrzucić do zamkniętego kosza. Jeśli kichamy lub kaszlemy w dłonie, możemy zanieczyścić przedmioty lub dotykane osoby. Dzięki zakryciu ust i nosa podczas kaszlu i kichania zapobiegniemy rozprzestrzenianiu się zarazków i wirusów.
Ministerstwo Zdrowia radzi też, by zachować co najmniej metr odległości między sobą i innymi, zwłaszcza tymi, którzy kichają lub kaszlą.. Gdy ktoś zarażony wirusem kaszle lub kicha, wydala kropelki śliny i śluzu z wirusem. Jeśli będziemy zbyt blisko, istnieje ryzyko, że będziemy go wdychać.
Czy warto zaopatrzyć się w maseczki?
W związku z wirusem wiele osób zaopatruje się w duże ilości maseczek ochronnych. Czy rzeczywiście mogą uchronić przed wirusem? Jak czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia nie zaleca się używania masek na twarz przez zdrowych ludzi w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się SARS-Cov-2
- Noszenie maseczki zasłaniającej usta i nos może pomóc ograniczyć rozprzestrzenianie się niektórych chorób układu oddechowego. Jednak stosowanie samej maseczki nie gwarantuje powstrzymania infekcji i powinno być połączone ze stosowaniem innych środków zapobiegawczych, w tym higieną rąk i zasadami ochrony podczas kaszlu czy kichania oraz unikaniem bliskiego kontaktu z innymi ludźmi. Światowa Organizacja Zdrowia doradza racjonalne stosowanie maseczek – informuje Ministerstwo Zdrowia.
Maseczek należy używać tylko wtedy, gdy występują objawy ze strony układu oddechowego (kaszel lub kichanie), gdy podejrzewamy u siebie infekcję SARS-Cov-2 przebiegającą z łagodnymi objawami lub opiekujemy się osobą z podejrzeniem infekcji SARS-Cov-2.
- Warto rozsądnie podchodzić do zaopatrzenia się w maseczki przez osoby zdrowe, gdyż jeśli teraz ludzie będą je masowo wykupywać może ich zabraknąć, gdy naprawdę będą potrzebne – dodaje Krystyna Wereszczyńska.
Kiedy zgłosić się do lekarza?
Przy wystąpieniu objawów chorobowych bardzo istotnym czynnikiem jest to, czy dana osoba była w rejonie północnych Włoch, Chin, Korei Południowej, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu, gdzie odnotowano wysoką liczbę zakażeń lub miała kontakt z osobą, która była w ostatnim czasie w tych rejonach.
Należy pamiętać, że trwa sezon wzmożonej zachorowalności na grypę, stąd też Ministerstwo Zdrowia apeluje o spokój i wstrzemięźliwość w wydawaniu pochopnych sądów odnośnie możliwego wystąpienia przypadku zarażenia koronawirusem.
Grypy również nie można lekceważyć. Należy udać się do lekarza w przypadku pojawienia się objawów grypowych takich jak:
temperatura ciała powyżej 38℃;
ogólne złe samopoczucie;
bóle mięśni i stawów;
kaszel, katar, duszność
Jeśli dana osoba była w ciągu ostatnich dwóch tygodniu w rejonach wzmożonych zachorowań i zaobserwowała u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem, to bezzwłocznie musi powiadomić telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego.
Uruchomiono też specjalną infolinię Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczącej postępowania w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem – tel. 800 190 590.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprzedam maski fpp1
Maski fpp1 możesz sobie wsadzić. One mogą bardziej szkodzić, niż pomagać. Tylko strój płetwonurka może Cię uratować, dlatego chcesz sprzedać te maski. Co to jest? Przeciwpyłowe?
Ten wirus to taka sama ściema jak te maseczki, które każdy nosi, bo myśli, że to go ochroni. Trzeba o zdrowie dbać a nie kupować gadzety.
Sprzedam maski fpp1
Maski fpp1 możesz sobie wsadzić. One mogą bardziej szkodzić, niż pomagać. Tylko strój płetwonurka może Cię uratować, dlatego chcesz sprzedać te maski. Co to jest? Przeciwpyłowe?
Ten wirus to taka sama ściema jak te maseczki, które każdy nosi, bo myśli, że to go ochroni. Trzeba o zdrowie dbać a nie kupować gadzety.