Reklama

Krater nie powstał przez uderzenie meteorytu

30/04/2010 14:44
Tajemniczy lej, który znaleziono w lesie koło Sulęczyna, nie powstał w wyniku upadku meteorytu. Przyczyną jego utworzenia była - jak wcześniej przypuszczano - detonacja materiału wybuchowego. Sprawę zbadali przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Meteorytowego.

Jak podaje RMF FM badacz kraterów meteorytowych Zbigniew Gruba przebadał krater i odłamki leżące w pobliżu leja. Stwierdził on, iż nie ma tam charakterystycznych dla meteorytów śladów osmaleń ani też dowodu na to, że meteor wbił się w ziemię.

Z dna krateru wydobyto substancję przypominającą sproszkowany materiał wybuchowy. Zbigniew Gruba znalazł też pozostałość po worku podobnym do tych, których używali geolodzy w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych do pakowania trotylu potrzebnego do badań geologicznych. Członkowie Polskiego Towarzystwa Meteorytowego stwierdzili, iż to właśnie geolodzy mogli zostawić zakopane w ziemi materiały wybuchowe potrzebne do badań.

Hipoteza jednego z mieszkańców Sulęczyna przewiduje jednak, iż wybuchnąć mógł trotyl pozostawiony przez pracowników jednej z firm zajmujących się wydobywaniem kamieni.

Andrzej Baranowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości