Reklama

KW Prawo i Sprawiedliwość zaprezentował kandydatów w wyborach samorządowych

Odśpiewaniem hymnu i wystąpieniem zaproszonych gości rozpoczęła się powiatowa konwencja samorządowa Prawa i Sprawiedliwości w Kartuzach. Do walki o głosy wyborców kandydatów zgrzewali politycy, jak i wojewoda pomorski. - Macie sześć dni i sześć nocy, więc mam nadzieję, że w przyszłą niedzielę będą was bolały ręce od uścisków i gratulacji. Chcę, abyśmy za tydzień usłyszeli, że wygraliśmy w Kartuzach. Głęboko w to wierzę - podkreślał Dariusz Drelich.


W niedzielne popołudnie w Kartuzach odbyła się powiatowa konwencja Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Podczas spotkania przedstawiono kandydatów do objęcia najważniejszych stanowisk w gminach, na radnych gminnych, powiatowych i Sejmiku Województwa Pomorskiego. Obecni na wydarzeniu politycy z kolei wspierali i dopingowali kandydatów w walce o głosy wyborców.

- To ostania już prosta w tych szalenie ważnych wyborach samorządowych. Jesteśmy naprawdę wielce nadziei. Wiemy, że startujecie w niezwykle trudnym środowisku, tak jak my wszyscy. Jesteśmy politykami, osobami z długoletnim doświadczeniem w służbie publicznej, więc wiemy jak w trudnym środowisku przychodzi nam przekonywać ludzi do naszych racji. W tej chwili otwiera się przed nami wszystkimi wielka szansa na proces, zjawisko, o którym tak pięknie mówił prezes Jarosław Kaczyński, bo jest konieczne dokonanie moralnej rewolucji w Polsce. Czegoś podobnego, jak działo się sto lat temu, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, kiedy potrzeba było przywracać Polskę Polakom, pokonywać ogrom trudności. Dlatego tak niezwykle ważne jest zdobywanie każdego milimetra przestrzeni publicznej przez naszą drużynę na każdych szczeblach - mówiła europosłanka Anna Fotyga.

- Po ponad dwudziestu latach funkcjonowania samorządu można wyciągnąć wnioski. jak sprawowane są funkcje burmistrzów, wójtów. Okazuje się, że wiele środowisk, dzięki której ta Polska samorządowa funkcjonuje, dzisiaj również potrafi wystawić rachunek i swoich kandydatów, ponieważ niektórzy samorządowcy już za bardzo się zasiedzieli. Potrzebne jest przewietrzenie niektórych samorządów. to nie jest moja uwaga, ale mieszkańców, wyborców i osób, które przychodzą do biur poselskich. Niektóre osoby już przyzwyczaiły się do swoich stanowisk i straciły kontakt z rzeczywistością, że osoby, które znajdują się na naszych listach wyborczych są w stanie działać szybciej, lepiej, inaczej, nowocześniej i uczciwiej - mówiła z kolei posłanka Dorota Arciszewska - Mielewczyk.

- Jesteśmy tu po to, żeby potwierdzić, że inicjatywy, które podejmujecie na rzecz lokalnego środowiska są bardzo potrzebne i widzimy w państwu potencjał, który mógł tę nową wartość i jakość wprowadzić. Rzeczypospolita jest jedna i dlatego ważna jest współpraca samorządu z rządem, a niektórzy samorządowcy tego nie rozumieją, a wręcz uważają, że nie po drodze im współpraca z obecnym rządem. Jeżeli będziemy kierować się takim podejściem, to nigdy nie będzie to skutkowało dobrem dla mieszkańców. chcemy budować silną, zwartą, jednolitą, bogatą i silnie wewnętrznie Polskę - podsumowała.

W walce o funkcje w kartuskich samorządach kandydatów wspierał też wojewoda pomorski Dariusz Drelich.

- Mam nadzieję, że jest to ostania niedziela, gdzie w województwie pomorskim rządzą ugrupowania pod nazwą "puste obietnice". Przekonaliśmy się o tym, bo siali zwątpienie, że jak będzie rządzić Prawo i Sprawiedliwość, to nic z programów nie zostanie wprowadzone. Stało się zupełnie odwrotnie. Przez te trzy lata, nie dość, że wszystko co zostało powiedziane w kampanii wyborczej zostało zrealizowane lub jest w trakcie realizacji, to zrobiliśmy znacznie więcej. Programy rządowe, które zostały zrealizowane, są dla was bardzo mocnym wsparciem, m.in. 500+ do którego chyba już wszyscy zdążyli się przyzwyczaić. Pamiętajmy jednak, że rodziny wielodzietne odczuły tę pomoc w znaczącym stopniu - zaznaczał wojewoda Dariusz Drelich.

- Chciałbym was zachęcić do wzmożonej kampanii na tej ostatniej prostej. Musi podejść do tego na poważnie, bo naprawdę możemy wygrać, szczególnie tutaj, w powiecie kartuskim. W Pomorskiem jako Prawo i Sprawiedliwość mamy najlepsze wyniki, tylko nie przekładają się one w wyborach samorządowych. Wy to w najbliższą niedzielę możecie zmienić. Macie sześć dni i sześć nocy, więc mam nadzieję, że w przyszłą niedzielę będą was bolały ręce od uścisków, gratulacji. Chcę, abyśmy za tydzień usłyszeli, że wygraliśmy w Kartuzach. Głęboko w to wierzę - akcentował.

Dodajmy, że Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość wystawił trzech kandydatów do objęcie najwyższych stanowisk w gminach. W gminie Kartuzy z ramienia tej partii o fotel burmistrza ubiega się Tomasz Belgrau, w gminie Chmielno o stanowisko wójta Magdalena Pokojska, natomiast w gminie Sulęczyno Tadeusz Marszk. Ponadto kandydaci PiS-u powalczą też o mandaty radnych gminnych, powiatowych i Sejmiku Województwa Pomorskiego.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    źyczliwy - niezalogowany 2018-10-17 20:30:27

    KANDYDACI NA RADNYCH POWIATOWYCH KARTUZ POROZUMIENIE NASZE SPRAWE TO STARE ROBACZYWE GRZYBY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Assgg - niezalogowany 2018-10-16 21:18:28

    Spójrzcie. Ten arystokrata z kukiz, czyli totalne zaplecze PiS. Miał browary i komu je sprzedał. Palikotowi. I co ? Tak to wyglada.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aaa - niezalogowany 2018-10-16 21:05:25

    Jak Robin Hood. Wezmę ale da.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości