Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie dochodziły.
Szkoda, że nie mogłem być, usłyszeć Piotra Lemańczyka na żywo to coś wspaniałego dla uszu. Ciekawi mnie kwestia nagłośnienia, czy było ono dobre no i czy z piętra wyżej nie dochodziły dźwięki różnej maści.
w saharze serwują lepszą muzę, ten beat, lol.
powiem tyle - byli zaje-ści, a coś o muzie wiem, ale jazz trza czuć 8)
nie dochodziły.
Szkoda, że nie mogłem być, usłyszeć Piotra Lemańczyka na żywo to coś wspaniałego dla uszu. Ciekawi mnie kwestia nagłośnienia, czy było ono dobre no i czy z piętra wyżej nie dochodziły dźwięki różnej maści.
w saharze serwują lepszą muzę, ten beat, lol.