Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a mnie zadziwiaja negatywnie rodzice, ktorzy wałesja sie tam, na terenie budowy z małymi dziecmi, to jest dopiero głupota (...)
Rodzine poszkodowanego prosze o pilny kontakt, mam ważną informację do przekazania [email protected]
Zresztą to teren prywatny więc nie trzeba było tam wgl wchodzić tak pozno. Jeszcze parę miesięcy temu ten szyb był zabezpieczony przez właściciela, ciekawe kto go zdewastował hmm (zresztą nie jedyną rzecz)
Tak swoją drogą tam są normalnie wycieczki ba ludzie robią tam zdjęcia ślubne a mury wcale tak się nie sypią jak myśli wiele ludzi . Tak czy siak takie miejsca są extra ale dla osób które mają zdrowy rozsądek i trochę oleju w łebkebku :P
na pewno naćpany bo normalny z głową by tam po nocach nie chodził
ACH TE MAŁOLATY....
Na teren tego zamku wstęp jest wzbroniony którego nikt nie przestrzega , ale problem dopiero się zacznie jak zaczną się sypać te mury , a wtedy na połamanych nogach się nie skończy , Te budowle albo trzeba dokończyć albo rozebrać bo stwarza olbrzymie zagrożenie
do Iza chciałoby się rzec - strażak a taki g....;) resztę dopowiedz sobie sama
wtargnięcie na teren prywatny...o porze i warunkach nawet nie wspomnę. ładny mi wzór.
Do Doktora prozaka- Bo widzisz doktorku,te nogi nosiły go tam ,gdzie inni potrzebowali pomocy.Pomagał bezinteresownie i mam nadzieję,że będzie tak dalej.Tomek to wzór strażaka !Msza o jego zdrowie dziś w Sianowie o 18 ej.Maryjo Sianowska miej go w swojej opiece!
Teren prywatny- tabliczki są wywieszone. Więc po co się tam pcha...
Takie miejsca można zwiedzać ALE trzeba mieć łeb na karku / Przynajmniej latarkę i zachować zdrowy rozsądek sam byłem i zamek jest extra :P
no to jak nogi ma połamane to przynajmniej nie będzie znowu łaził tam gdzie nie wolno ;)
a mnie zadziwiaja negatywnie rodzice, ktorzy wałesja sie tam, na terenie budowy z małymi dziecmi, to jest dopiero głupota (...)
Rodzine poszkodowanego prosze o pilny kontakt, mam ważną informację do przekazania [email protected]
Zresztą to teren prywatny więc nie trzeba było tam wgl wchodzić tak pozno. Jeszcze parę miesięcy temu ten szyb był zabezpieczony przez właściciela, ciekawe kto go zdewastował hmm (zresztą nie jedyną rzecz)