Każdy, kto dojedzie do Łapina (gm. Żukowo), nie musi już pytać o drogę. Na skarpie przy przystanku autobusowym panie z Koła Gospodyń Wiejskich wymalowały wielki napis z nazwą swojej miejscowości. To jeden z licznych pomysłów, które wprowadziło w życie siedemnaście członkiń miejscowego koła.
Co najbardziej doskwiera mieszkańcom tej wsi? Fatalna komunikacja. Największy problem ma młodzież ponadgimnazjalna, która dojeżdża do szkół w Gdańsku, Kartuzach i Żukowie. Z tymi miastami brakuje jakichkolwiek połączeń. Jedyny autobus do Gdańska wyrusza kilka minut po godzinie 6. I to wszystko.
- Powrót dzieci z kierunku Żukowa i Kartuz uzależniony jest od dobrego humoru "Albatrosa" - powiedziała Gabriela Fryauf, sołtys Łapina. - Na razie czekamy na wynik rozmów władz żukowskiej gminy ze wspomnianym przewoźnikiem. Chodzi o to, aby zabieranie dzieci stało się jego obowiązkiem.
Kolejny problem to zły stan dróg sołeckich i brak boiska. Co prawda obiecano go w poprzedniej kadencji, ale brak funduszy sprawił, że do tej pory nie udało się tego zrobić.
Są jednak powody do radości i dużej satysfakcji. Najbardziej cieszą się z posiadania własnej świetlicy, z której korzystają od pięciu lat.
Gabriela Fryauf rozpoczęła trzecią kadencję swojego szefowania radzie sołeckiej. Gdy tylko objęła dziewięć lat temu funkcję sołtysa, reaktywowała Koło Gospodyń Wiejskich. Niestety nie było miejsca na spotkania. Zebrania odbywały się w domach członkiń koła. Dzięki połączonej inicjatywie Rady Sołeckiej i KGW zamieniono lokum po dawnej remizie na przestronną, elegancka świetlicę. Środki na remont pochodziły z funduszy unijnych i żukowskiego samorządu.
Świetlica głównie służy spotkaniom KGW. Odbywają się tam również spotkania Caritasu, który prowadzi zajęcia socjoterapeutyczne dla dzieci. Przez jakiś czas Józef Sakowiec prowadził turnieje szachowe, a panie ćwiczyły jogę. Ponadto organizowane są coroczne mikołajki i Dzień Seniora. Koło Sportowe Łapino też korzysta z tego lokum. Użyczane jest również mieszkańcom, jeżeli chcą zorganizować na przykład uroczystości komunijne.
- Dzięki świetlicy mamy miejsce na nasze puchary, a zdobyliśmy ich już w różnych turniejach 18 - oznajmiła Elżbieta Sakowiec , członkini rady sołeckiej i przewodnicząca KGW w jednej osobie. - Nasze koło brało udział w kursie agroturystycznym w Gdańsku, w ramach którego odbył się konkurs kulinarny, gdzie zdobyłyśmy II miejsce, a na Targach Ekologicznych w Kartuzach w ubiegłym roku też otrzymałyśmy puchar za uzyskane tam III miejsce. Pozostałe puchary to efekt udziału w gminnych i wojewódzkich turniejach KGW. - Pięć lat temu zdobyłyśmy Grand Prix na szczeblu wojewódzkim, a dwa razy na etapie gminnym - dodała.
W tej chwili panie intensywnie przygotowują się do kolejnego występu na Wojewódzki Turniej KGW, który odbędzie się w Żukowie 30 kwietnia br.
Sołectwo brało także udział w konkursie "Piękna Wieś". W ubiegłym roku za zdobycie I miejsca w gminnej edycji wieś otrzymała 1000 złotych. Nagrodę przeznaczono na zakup trzech ław biesiadnych, które trafią na plac zabaw. W ubiegłym roku malowano całe wyposażenie placu, w czym bardzo pomogli mężowie pań z KGW.
Honorowym członkiem koła jest… mąż pani sołtys Tadeusz Fryauf. - Ktoś przecież musi 8 marca rozdać nam kwiaty - żartują moje rozmówczynie.
Naprzeciw świetlicy stoi figurka Matki Boskiej, którą od lat opiekuje się Janina Młyńska.
- Najbardziej dumna jestem z tego, że współpracuję ze znakomitymi kobietami - wyznała pani sołtys. - Prawda jest taka, że Rada Sołecka bez wsparcia KGW nic by nie zrobiła. - Niestety, pozostali mieszkańcy są… leniwi i nie chce im się angażować w prace społeczne na rzecz wsi.
Skład Rady Sołeckiej: sołtys Gabriela Fryauf oraz Elżbieta Sakowiec, Małgorzata Bogacz, Andrzej Karczewski i Roman Orlikowski.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze