Reklama

Lech Kaczyński nie wyklucza wzięcia udziału w wyborach prezydenckich

10/02/2010 18:29
Z dużym opóźnieniem, jednak wreszcie dotarł do Kartuz. Prezydent RP Lech Kaczyński przywitał mieszkańców miasta na kartuskim Rynku. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się po spotkaniu z kartuzianami, Lech Kaczyński nie zaprzeczył, iż weźmie udział w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Swoje spóźnienie prezydent RP tłumaczył opóźnieniem uroczystości dziewięćdziesiątej rocznicy Zaślubin Polski z Morzem w Pucku. Do Kartuz przyjechał - jak sam stwierdził - również w ramach tychże obchodów. Głowę państwa gościli m. in. starosta Janina Kwiecień, burmistrz Mirosława Lehman, przewodniczący rady powiatu Edmund Kwidziński oraz przewodniczący rady gminy Kartuzy Jerzy Pobłocki.

Rynek zapełnili nie tylko dorośli mieszkańcy miasta, ale także dzieci z pobliskich szkół. Ludzie stali też w oknach i na balkonach. Nie zabrakło różnego rodzaju transparentów. Napisy na nich dotyczyły m. in. symboli PRL-u, o których pisał portalowi Kartuzy.info Komitet Powiatowy PiS-u. Prezydent zaś podczas swojego przemówienia wspominał o historii naszego kraju w odniesieniu do Kaszub.

- Nawet w najbardziej nowoczesnym świecie nie da się przewieść wszystkich towarów samolotami - stwierdził. - Trudno sobie wyobrazić, że potrzebne są nam statki i porty. - Nie jest tak, że statek, który nie zawija do Gdańska lub Gdyni nie zawija nigdzie. Zmierza on bowiem do portów innych państw. Tu zaś trwa ciężka walka - dodał.

Swoje przemówienie prezydent RP spuentował tym, iż mieszkańcy Kaszub powinni dbać o swoją kulturę oraz język, ale też nie zapominać, że są Polakami. Nasz region zaś - zdaniem głowy państwa - jest przykładem na to że "może być jedność i może być zróżnicowanie".

Podczas spotkania na kartuskim Rynku prezydent przyjął upominki oraz podziękowania od samorządowców z powiatu kartuskiego, a także od wicemistrza Europy w zapasach w stylu klasycznym Edwarda Barsegiana oraz od mistrza Polski juniorów i seniorów Edgara Melkumova. Sportowcy odwdzięczyli się prezydentowi za przyznanie im polskiego obywatelstwa.

Plan wizyty prezydenckiej w ostatniej chwili uległ zmianie, gdyż konferencja prasowa odbyła się po spotkaniu z mieszkańcami na Rynku. Lech Kaczyński, pomimo wcześniejszych ustaleń, nie poszedł do urzędu miasta pieszo. Podczas rozmowy z dziennikarzami Lech Kaczyński nie wykluczył, iż weźmie udział w wyborach prezydenckich. Gdy zapytano go, jak skomentuje sondaże według których w pierwszej turze wyborów jest on numerem jeden, prezydent RP odpowiedział, iż nie żyje tego typu wynikami.

- Za długo zajmuję się polityką, za wiele rzeczy widziałem - skomentował.

Andrzej Baranowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    konto usuniete - niezalogowany 2010-02-18 10:27:37

    Oj agacia, tu każdy wyraża swoje zdanie. Nikt nie ma z tego tytułu żadnych problemów. JESTEM PATRIOTKĄ i wierzę, że PIS wkońcu przestanie istnieć.:D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    agacia - niezalogowany 2010-02-17 20:12:36

    no i widzicie!!!!!!!!!!!!!! pan "Gligamesh" napisał coś sensownego!!! a zaraz wszyscy mają jakieś problemy co do jego własnego zdania i poglądów!!! i Wy się nazywacie patriotami???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    agacia - niezalogowany 2010-02-17 20:06:15

    @cygan: hyhy to raczej we więzieniu się zdobywa szacunek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości