Reklama

Lech Kaczyński: Oczyścić elity! Prezydent w Sianowie

31/10/2006 12:55
Prezydent RP po wizycie w Gdańsku odwiedził wczoraj Sianowo. Przemawiając do zebranych koło świątyni stał obok obecnego burmistrza i jednego z jego kontrkandydatów w wyborach - członka PiS-u.

Lech Kaczyński zawitał do Sianowa z opóźnieniem. Kiedy sznur samochodów eskorty policyjnej przejeżdżał przez zamarłe w ruchu kartuskie ulice, było już grubo po 17. Prezydent zaraz po dotarciu na miejsce odwiedził sianowskie sanktuarium. Został tam powitany przez wikariusza biskupiego ds sanktuariów ks. prał. Mariana Szczepińskiego i kustosza sianowskiej świątyni ks. Waldemara Piepiórkę.

Mieszkańcy, którzy mogli zobaczyć na własne oczy Prezydenta RP, okazali umiarkowane zainteresowanie przyjazdem głowy państwa - w świątyni pozostało sporo miejsca. Po wspólnej modlitwie Lech Kaczyński, już na zewnątrz kościoła został powitany przez władze samorządowe.

Przemawiając do zebranych prezydent podziękował Kaszubom za poparcie w ostatnich wyborach. W swoim wystąpieniu odniósł się do obecnej sytuacji w kraju. Uwadze zebranych nie umknęła okoliczność, że Lech Kaczyński mówiąc o nieprawidłowościach w strukturach władzy odwracał się w stronę stojącego za nim obecnego burmistrza Gołuńskiego i obdarzał go wymownym spojrzeniem.

- Czy chodzi nam o Polskę, w której człowiek kręcący się wśród elity władzy, chociaż sam do niej nie należy, dzisiaj rozmawia z pierwszorzędnymi urzędnikami w państwie, a jutro z bandytami z Gdyni czy z Gdańska, bo właśnie taka sprawa, można powiedzieć, jest u nas na publicznej wokandzie...

- Oto spór zasadniczy: od tego kto będzie górą będzie zależało jak ta Polska będzie wyglądać za trzy albo dziesięc lat - dodawał prezydent. - Czy będzie można z małej sprawy zrobić wielką, a z wielkiej małą, albo w ogóle ją pomijać.

Lech Kaczyński odpowiadał również na pytania mieszkańców. Jedno z nich zadała Genowefa Czech, była pracownica Gimnazjum w Staniszewie. "Co z wyposażeniem kuchni, które obiecał nam tutaj były premier Miller?"

Prezydent uśmiechając się stwierdził, iż dziwi się, że tak wysoki rangą urzędnik państwowy złożył obietnicę w tak błahej sprawie, którą tak naprawdę nie on powinien się zajmować.

- Rozwiązywanie takich problemów należy do władz gminy, a nie do premiera - powiedział Lech Kaczyński.

Wśród samorządowców, którzy stali na podwyższeniu z prezydentem, obok starosty kartuskiego znajdowała się również Mirosława Lehman - jeden z rywali obecnego burmistrza w wyścigu do fotela włodarza Kartuz.

Mirosława Lehman jest członkiem PiS. Po wczorajszej uroczystości w Sianowie pojawiły się komentarze, iż wizyta prezydenta była możliwa dzięki działaniom Jolanty Szczypińskiej, posłanki PiS, która poparła kandydaturę Lehmanowej na otwarciu jej kampanii w Kartuzach.

- To oczywiście nieporozumienie - stwierdziła dzisiaj pani poseł - Te wizyty zostały zaplanowane już wcześniej, również na Kaszubach - jedna z nich odbędzie się w Będominie w Muzeum Hymnu Narodowego. Mam nadzieję, że ten przyjazd Lecha Kaczyńskiego przełoży się na poparcie dla osoby która jest członkiem PiS, ale sama wizyta nie miała takiego celu, bo to mogą czynić ministrowie, nie prezydent.

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Sherr - niezalogowany 2006-11-03 09:12:31

    Pinochet, Twój nick a przede wszystkim odnośnik do strony Michalkiewicza dużo wyjaśnia. A nie wypominaj mi tu prostactwa bo "spieprzaj dziadu" to ulubione zawołanie mamroczącego prezydenta IV RP.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pinochet - niezalogowany 2006-11-03 08:14:28

    No dwie sa na pewno, ponoć sa zblokowane, logo Porozumeinia samorzadowego a PO jest niemalże te same, Powiedz to teraz kazdemu potencjalnemu wyborcy PiS, który np mieszka gdzieś na wsi i nie ma dostępu do mediów, w przypadku Porozumeinia Samorządowego logo niemalze odzwierciedla to, że KW nawiązuje do PO, natomiast w KW IRKA, nie ma niczego co by wskazywało na to, że KW ma cokowleik związanego z PiS.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    miss yogi - niezalogowany 2006-11-03 00:58:40

    Oj pinochet, głupoty piszesz straszne. Jak chcesz się czegoś dowiedzieć to spytaj, ale nie wypisuj głupot o trzech platformach - oceń sam. Platforma to ci, którzy nie wstydzą się tego logo. Kandydat z poparciem PiS u to Mirka-Irka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości