Rewelacyjnie spisali się juniorzy z żukowskiego UKS-u Komandor. Z Halowych Mistrzostw Polski w Spale przywieźli jeden złoty i dwa brązowe medale. Ten wynik ustępuje tylko osiągnięciom gdańskiej AWFiS, która przywiozła z imprezy cztery krążki.
Trzy dni trwały zmagania najlepszych w kraju lekkoatletów w Halowych Mistrzostwach Polski Juniorów i Juniorów Młodszych, które odbyły się parę dni temu w hali Centralnego Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale.
Ogromnym sukcesem zakończyła się wyprawa żukowskich sportowców reprezentujących barwy UKS KOMANDOR w tej imprezie. Łukasz Kujawski zdobył złoty medal i tytuł Mistrza Polski na dystansie 3000 m. Monika Dejk wywalczyła brąz w biegu na 800 m, Marek Kowalski - brązowy medal na 2000 m. Siódmą pozycję na tym samym dystansie zajął Adam Rejter.
Lekkoatleci województwa pomorskiego przywieźli ze Spały trzynaście medali, trzy z nich stały się udziałem żukowian co dało klubowi drugie miejsce za krajowym potentatem AZS AWF i S Gdańsk (cztery krążki).
W piątek o 16.50 rozpoczęły się eliminacje do biegu na 800 m juniorek. W trzech seriach startowały 24 najlepsze w kraju zawodniczki. Do finału awansowały zwyciężczynie serii i trzy zawodniczki z najlepszymi czasami. W dwóch pierwszych seriach wygrały faworytki.
- Znając wyniki podjęliśmy z Moniką decyzję o mocnym tempie. Ryzyko przegrania finiszu przy wolnym biegu eliminowałoby naszą zawodniczkę z udziału w finale - powiedział Marek Sięborski trener lekkoatletów. - Monika tuż po starcie objęła prowadzenie i oddała je dopiero na 10 metrów przed metą.
Drugi czas eliminacji zapewnił zawodniczce Komandora udział w sobotnim biegu finałowym. W sobotę o 11.50 na starcie finału stanęło 6 zawodniczek. Bieg odbywał się w wolnym tempie, ponieważ żadna z faworytek nie chciała ryzykować utraty sił i przegranej na finiszu.
Monika po niezbyt przyjemnych doświadczeniach z kilku ostatnich Mistrzostw Polski w których zajmowała czwarte lokaty, cierpliwie czekała do ostatniej prostej, gdzie na przemian atakując i broniąc wywalczyła III miejsce i brązowy medal.
Pół godziny po Monice na starcie do biegu na 3000m juniorów stanął jeden z głównych faworytów Łukasz Kujawski. Do 2400 metra bieg prowadzony był w średnim tempie a Łukasz znajdując się cały czas w czołówce kontrolował wydarzenia. Zgodnie z ustaleniami, sześćset metrów przed metą nasz zawodnik mocno przyśpieszył i, powiększając z okrążenia na okrążenie przewagę, niezagrożony minął linię mety ponad piętnaście metrów przed konkurentami. Dwa medale w 30 min !!!!!!.
Na bieg Marka Kowalskiego i Adama Rejtera trzeba było czekać do niedzieli do 12.50.
W pierwszej, silniejszej z dwóch serii, wystartowali Marek i Adam. Do 600 metra zawodnicy biegli w zwartej grupie, której przewodził Szymon Sznura. Od tego momentu w walce o medale liczyła się już tylko trójka zawodników. Na 1000 metrze zawodnik poznańskiego AZS oderwał się od konkurentów i ze znaczną przewagą minął linię mety.
O drugie miejsce do ostatnich metrów walczyli Marek Kowalski i Rafał Wojciechowski ze Stali Nowa Dęba. Metę jako pierwszy minął Wojciechowski wyprzedając Marka o niespełna dwa metry. Adam przybiegł na dobrej siódmej pozycji. Biorąc pod uwagę fakt, że Marek przegrał tylko z zawodnikami o rok od niego starszymi, a Adam był w swoim roczniku, trzeci start obu naszych zawodników należy uznać za bardzo udany.
Trenerem sekcji LA UKS KOMANDOR jest Marek Siemborski, któremu gratulujemy wychowanków.
Teraz czeka nas odrobina zasłużonego odpoczynku a potem treningi, obozy i kolejne zawody. W marcu mistrzostwa Polski w biegach przełajowych, a od maja sezon letni, biegi na stadionie i marzenia o występach w Mistrzostwach Europy Juniorów (Monika i Łukasz) oraz Mistrzostwach Świata Juniorów Młodszych (Marek i Adam). Marzenia bardzo trudne do zrealizowania, ponieważ minima ustanowione przez PZLA są niezmiernie wyśrubowane.
Ale dlaczego nie spróbować ?
Krzysztof Kosznik
Prezes UKS KOMANDOR
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Nic tylko pogrtulować i życzyć dalszych sukcesów.