O wielkim szczęściu może mówić kierowca, którego samochód osobowy we wtorkowy wieczór zapalił się w trakcie jazdy, ponieważ żaden z uczestników zdarzenia nie został poszkodowany.
Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 22., na odcinku drogi krajowej nr 7 łączącym Leźno z Żukowem. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, w trakcie jazdy kierowca samochodu osobowego zauważył, że spod jego maski wydobywa się dym. Postanowił więc szybko zjechać z drogi na zatoczkę, po czym zaczął gasić pożar. O zdarzeniu poinformował też straż pożarną.
Niestety pomimo sprawnej akcji i szybkiego opanowania ognia, żywioł strawił niemal cały pojazd. Szczęśliwie jednak żaden z uczestników zdarzenia nie został poszkodowany.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze