Reklama

Lirycznie i kameralnie w Chwaszczynie. Spotkanie z Jerzym Stachurskim

22/04/2010 11:01
W niedzielne popołudnie 18 kwietnia br. w sali remizy OSP w Chwaszczynie odbyło się spotkanie z Jerzym Stachurskim, poetą, kompozytorem i pedagogiem. Przybyło kilkanaście osób zainteresowanych twórczością gościa. Było kameralnie i lirycznie.

Jerzy Stachurski przybył na zaproszenie miejscowego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i Ochotniczej Straży Pożarnej. Możliwość zapoznania się z dokonaniami czeczewianina ziściła się dzięki dotacji, którą chwaszczyńskie ZK-P otrzymało od burmistrza gminy Żukowo na projekt "Cool-tura - cykl spotkań z twórcami regionu Kaszub i Pomorza".

Jerzy Stachurski dał się poznać zebranym jako twórca liryczny. Zarówno prezentowane wiersze jak i muzyka jego autorstwa utrzymane były w większości w tonie spokojnym, melancholijnym. Licowało to z kończącą się żałobą państwową. Nawiązał do niej J. Stachurski na początku spotkania, kiedy odczytał swój wiersz poświęcony pamięci jednej z ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, stewardessie Natalii Marii Januszko.

Następnie poproszono autora o prezentację jego dokonań w dziedzinie muzyki religijnej.(Na mszy św. kaszubskiej poprzedzającej spotkanie wybrzmiał jeden z utworów Stachurskiego "Na Twoje Zmartwychwstanie".) Wysłuchano muzyki wstępu do "Jastrów" z 1988 roku.

Kolejna część prezentacji dotyczyła twórczości dla dzieci i młodzieży. Bohater wieczoru opowiedział o swoim sposobie i okolicznościach pisania. Nierzadko robi to w drodze, jadąc koleją czy w autobusie. Nie zabrakło też piosenki z gatunku poezji śpiewanej. Odtworzona została z płyty "Pod drzewem życia” w wykonaniu Michaliny Król i Leszka Młyńskiego. Poprzez hymn z "Oratorium Sianowskiego" dotarto do hip-hopu,który był udziałem pań z koła gospodyń wiejskich w Chwaszczynie oraz młodzieży szkolnej uczącej się kaszubskiego w zespole szkół w Chwaszczynie.

W rundzie pytań gość został poproszony o przedstawienie swojej motywacji do pisania po kaszubsku. Jerzy Stachurski odpowiadając, wskazał na korzenie rodzinne i na potrzebę zatrzymania chwili w poezji.

Na zakończenie prawie dwugodzinnej przygody z rodzimą poezją i muzyką Ludmiła Gołąbek, koordynator projektu wręczyła gościowi wiązankę kwiatów.

Zaproszono obecnych na kolejne, majowe spotkanie z Piotrem Dziekanowskim, bytowskim wydawcą, dziennikarzem i autorem pierwszej książki fantasy po kaszubsku.

ZK-P w Chwaszczynie
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości