Reklama

"List miłosny pismem klinowym"

19/10/2012 12:45
Członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki mają za sobą kolejne już spotkanie. Tym razem przedmiotem ich rozważań była książka czeskiego pisarza i tłumacza Tomasa Zmeskala pt. "List miłosny pismem klinowym".

Nad książką pochyliło się siedem osób, zwracając uwagę na zalety i wady debiutu pisarskiego laureata prestiżowej nagrody Josefa Skvoreckiego.

"List miłosny pismem klinowym" to opowieść o ludziach, o miłości i wojnie, przemianach społeczno-politycznych rozgrywających się od końca pierwszej wojny światowej, aż po lata 90-te. Głównymi bohaterami powieści są Kwieta i Josef, kiedyś bardzo zakochani, następnie rozdzieleni przez pobyt Josefa w więzieniu i zdradę Kwiety. Po wielkiej miłości pozostał jedynie list, który napisał Josef pismem klinowym do swojej żony, a którego niestety nie zdążyła przeczytać.

"List miłosny…" jest ciekawą opowieścią o rodzinie borykającej się z różnymi ludzkimi problemami. To historia wielkiej, niespełnionej miłości, pełna życia, ale i pełna dramatów.

Klubowiczki stwierdziły, że książki nie czyta się zbyt łatwo bo treść nie jest ułożona chronologicznie, a opowiadane historie są przemieszane, co stanowi podczas czytania pewne trudności ze zrozumieniem tekstu. Nie podobały się również wplecione w tekst wizje cukiernika Svobody, które rozpraszają czytelnika i nasuwają pytanie w jakim celu pisarz je umieścił w książce. Panie uznały również postępowanie Kwiety za moralnie naganne.

Czytelniczki znalazły również pozytywne strony książki, takie jak dobre relacje dziadka z wnukiem Krzysztofem, którzy mimo różnicy pokoleń mieli ze sobą bardzo dobry kontakt. Uwagę pań zwróciła też postać kuzyna Jirzika, przybyłego do Pragi z Londynu, który podejmuje się trudnego zadania jakim jest rozszyfrowanie listu.

Kolejne spotkanie kartuskiego DKK 14 listopada, na które zaproszeni są wszyscy zainteresowani książką "Zaginiona róża" Serdara Ozkana. Początek o godz. 16.00, tradycyjnie już w wypożyczalni dla dorosłych Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kartuzach.

nadesłane/Wiesława Paczoska
Oprac. BG
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości