Reklama

Łowili ryby i... brali nagrody. XII Zawody Wędkarskie w Ostrzycach

01/09/2008 08:46
Prawie 90 zawodników reprezentujących kluby i koła wędkarskie z terenu województwa pomorskiego wzięło udział w XII Zawodach Wędkarskich „Media 2006 – Ostrzyce”. Przez kilka godzin wędkarze złowili kilkadziesiąt kilogramów ryb. W zamian otrzymali puchary, dyplomy i mnóstwo cennych nagród rzeczowych.

Wczesnym sobotnim rankiem 30 sierpnia br. stawili się na parkingu przed Zajazdem Ostrzyckim amatorzy wędkowania, spokojnego relaksu i obcowania z pięknem kaszubskich jezior. Polowanie na dużą rybę trwało przez ponad pięć godzin. Tuż po godzinie 13 zaczęły się prawdziwe emocje – ważenie zdobyczy. Na sędziowskie wagi trafiały szczupaki, leszcze, okonie, płotki, uklejki, a nawet krasnopióre. Największą rybę, leszcza ważącego prawie półtora kilograma, złowił Tomasz Brzeziński.

Wśród 20 najmłodszych wędkarzy zwyciężyła 9-letnia Magdalena Pirch z Goręczyna, której udało się „złapać’ ponad 3 kilogramy ryb. II miejsce zajął Dawid Kolka z Kartuz, a na III miejscu uplasował Piotr Szostak z Kartuz.

Zwyciężczyni towarzyszył ojciec, któremu bez trudu udało się namówić córkę do wędkowania. Magda na ostrzyckich zawodach była już po raz czwarty. Złowiła głównie uklejki i płotki. Bardzo cieszyła się z faktu, że wśród najmłodszych uczestników imprezy, udało jej się zdobyć najwyższe trofeum, na co – jak przyznała – wcale nie liczyła.

Jedenastoletni Piotr Szostak z Kartuz, zdobywca trzeciego miejsca, przyjechał do Ostrzyc z rodzicami – mamą Hanna i tatą Cezarym.

- Piotruś wędkuje od czwartego roku życia – stwierdziła pani Hania. - Jest wielokrotnym laureatem wielu zawodów wędkarskich. Wraz z mężem, który jest także zapalonym i wszechstronnym wędkarzem, wspólnie oglądają filmy i czytają książki dotyczące tego sportu. Mam nadzieję, że zarówno syn jak i mąż, będą kontynuować tę pasję. Nawet mnie udało się kiedyś pokazać moim panom, jak skutecznie złowić szczupaka.

Do rywalizacji w kategorii spinning z łodzi stanęło 19 zawodników. Zwyciężył Zygmunt Kozdroń z Goręczyna. II miejsce wywalczył Bogusław Penk, reprezentujący Radbur Somonino, a III miejsce przypadło w udziale Waldemarowi Brylowskiemu z Kościerzyny.

Najliczniej reprezentowana była kategoria spławikowa. O miano najlepszego walczyło 49 wędkarzy. Na najwyższym podium stanął Tomasz Brzeziński (ZKP Kartuzy), który złowił ponad 6 kilogramów ryb. II miejsce zajął Tomasz Baziuta (PZW Gryf Żukowo), a III – Agnieszka Brilowska z Cieplewa, jedyna kobieta na tegorocznych zawodach.

- Kilkanaście lat temu do wędkowania zachęcili mnie koledzy – wyznał zwycięzca Tomasz Brzeziński. – Poza tym nie bez znaczenia są tradycje rodzinne. Ojciec też wędkował, a dziadek pływał na statkach handlowych. Recepta na wygraną? Trochę ryby, nieco sprytu i dobra przynęta.

Najlepszym zespołem męskim okazała się drużyna PZW Gryf Żukowo, która złowiła ponad 8 kilogramów. Panowie wystąpili w składzie Tomasz Baziuta, Tomasz Gorlikowski i Adam Lis. Za żukowskimi wędkarzami uplasowali się przedstawiciele Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego z Kartuz i Gazety Kartuskiej.

Sobotnie zawody, jak co roku, prowadził dyrektor Jan Czapiewski - pomysłodawca i główny organizator Święta Ryby Jeziornej w Ostrzycach.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2009-08-31 13:42:46

    nie wszyscy wedkarze biora udzial w zawodach,j anp nie wyobrazam sobei udzialu bo po pierwsze nie wiem czemu to mialoby sluzyc,po drugie wiem jak mozna oszukiwac a po trzecie co to jest za wedkowanie? wedkarstwo to ty,wedka,spokoj i to oczekiwanie na spelnienie :D@kaszub34: sklonny jestem sie zgodzic, to nie sa rybne lowiska.przelowione i pewnie wysieciowane na maksa.@kaszub34: raczej nie bo zawody wedkarskie sa tak glupie jak np wybory Miss,jak ktos chce to bierze udzial i jest dowolnosc,ja nie biore ale ktos lubi wiec bierze. 3 dni kiedys spedzilem nad Brodnem na biwaku ,lowielm wszystkimi znanymi mi metodami,zanety ,przynety co by ktos cchial a efekty byly takie jakbym lowil w jacuzi.slabo z rybami ale wg prasy to prezne lowiska i wielkie zarybianie tam jest.Jakos watpie :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaszub34 - niezalogowany 2009-08-31 13:17:26

    Jeżeli to były ZAWODY WĘDKARSKIE, to JA w przyszłym roku dostane OSKARA. Jeden w krzakach,drugi pod mostem,trzech do jednej siatki itp. Za uczestnictwo w tych zawodach,RADBUR I SPÓŁKA powinno PŁACIĆ tym którzy mają zaszczyt w tEJ PUSTEJ WODZIE łowić. No, ale czego nie robi się dla pokazu przed TVP. Prawda jest jedna, gdyby to były prawdziwe zawody to uczestników byłoby min 200 osób, bo wędkarzy jest dużo. SZKODA CZASU NA RADBUROWSKIE WODY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sędzia dred - niezalogowany 2008-09-24 18:14:40

    Igrzyska to mogą być, ale olimpijskie... A jeżeli rybka ma mleczyk, to czy jest to mieczyk? Tak rymować można chwilę, nawet jak się jest debilem:) Znalazła się urażona dusza poławiacza ryb:) Ja tam rybek nie lubię łowić, a tym bardziej zawodowo.. Jedyne co można ćwiczyć w łowieniu ryb, to cierpliwość.. A mnie to nie idzie najlepiej:))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości