Reklama

Małkowo. Najbardziej cieszy integracja mieszkańców

Tak uważa Piotr Pakura, od trzech lat sołtys tej wsi. Kiedy dekadę temu zaczęło powstawać nowe osiedle, nie najlepiej układały się stosunki pomiędzy "starymi" i "nowymi" mieszkańcami. Powolne, ale skuteczne docieranie się, dało pozytywne efekty. Dzisiaj jest zdecydowanie więcej współpracy. Razem sprzątają swoją wieś, biorą udział w pieszych rajdach integracyjnych, razem też bawią się na pikniku. I to wszystko bardzo cieszy sołtysa.

Dziesięć lat temu powstało nowe osiedle Parkowe, po nim Parkowe II i trzecie, które umownie nazywane jest Zielonym. Początki były trudne - przyznaje sołtys. Był to czas docierania się tubylców z miastowymi, jak ich wtedy nazywano. Z biegiem lat coraz lepsza jest komunikacja i łatwiej się między sobą dogadują.

W sołectwie zameldowanych jest ponad 700 osób. Ściśle ze sobą współpracuje sołtys, Rada Sołecka i KGW. Wdrażają w życie różne działania, które mają integrować całą wieś. Organizują m. in. akcję Sprzątanie Świata, która z rok na rok gromadzi coraz więcej chętnych.

Co jeszcze integruje i scala? Na pewno piknik małkowski o rodzinnym charakterze. Środki uzyskane z pierwszego pikniku pozwoliły na sfinansowanie budowy placu zabaw. Powstaje drugi plac zabaw przy ul. Gdyńskiej, a na dorosłych czeka sprzęt fitness.

Są też zajęcia świetlicowe np. dla seniorów. Zaczęło się od akcji organizowanej przez KUL pn. Wędrowny Uniwersytet Ludowy dla Seniorów, a od dwóch lat, jako kontynuacja, odbywają się zajęcia pod egidą sołectwa. Fundusze na ten cel daje Rada Solecka.

Przeprowadzenie różnych imprez umożliwia powstanie przed siedmiu laty świetlicy. Wcześniej wieś miała małą świetlicę w byłym pałacu, ale po jego sprzedaży zostano z niczym. Zebrania odbywały się w jednym z użyczonych przez Ecofarmę pomieszczeń. Ostatecznie mieszkańcy wywalczyli sobie nowy obiekt, a jego oficjalna nazwa brzmi Centrum Kultury i Sportu.

Było jeszcze jedno wydarzenie, które zjednoczyło mieszkańców. - Walczyliśmy o przebieg obwodnicy. Ten wariant, który proponowano, zniszczyłby naszą Ecofarmę. Przecinałby on pole tej firmy na pół. Merytoryczne przygotowanie do dyskusji, protesty i walka o to by tak się nie stało, była kolejnym elementem łączenia mieszkańców. I to się nam udało - wspomina sołtys Piotr Pakura.

Mieszkańcy Małkowa są dumni ze "swojej" Ecofarmy. Naprzeciw tego gospodarstwa powstało Leśne Przedszkole Ecoludek wykorzystujące nowe ekologiczne rozwiązania technologiczne. Coraz więcej domów ogrzewana jest gazem, a nie węglem. To również świadczy o tym, że we wsi dba się o zdrowe powietrze.

Największą bolączką jest ul. Pałacowa. Dwukilometrowa, główna droga wiodąca przez wieś.

- Niegdyś nasza ul. Pałacowa była fajną zadrzewioną alejką. Z biegiem czasu rozbudowa sołectwa sprawiła, że część drzew trzeba było usunąć, bo zrobiło się niebezpiecznie. Powstał pierwszy projekt przebudowy drogi. Kiedy go zobaczyliśmy, doszliśmy do wniosku, że nie spełnia on naszych oczekiwań. Uznaliśmy, że trzeba go odłożyć na półkę. Mieliśmy dylemat: albo przeprojektować go od nowa, albo zacząć od początku, dlatego że musi być w planie budowa kanalizacji. Jak na razie brak nowego projektu. Czekamy na niego już rok. Dopiero gdy uda się zmodernizować naszą drogę, będziemy zadowoleni - stwierdził nasz rozmówca.

Na szczęście Małkowo nie ma dużej ilości dróg, dlatego częściowo z budżetu sołeckiego i częściowo z budżetu gminy udaje się je utwardzać i utrzymywać w miarę dobrym stanie.

- Wszystko robimy wspólnie z Radą Solecką, a do nas zawsze dołącza radny Stefan Gruba. Dwa lata temu zrealizowaliśmy projekt Ścieżką historii o Małkowie. Wystartowałyśmy w konkursie Funduszu Akumulator Społeczny. Brakujące pieniądze dorzuciła Rada Sołecka i żukowski urząd. Przy okazji tego projektu udokumentowaliśmy fakt, iż pierwsze wzmianki pisane o naszej wsi sięgają czasów krzyżackich - wspomina Lucyna Pakura, rodowita mieszkanka Małkowa, a od sześciu lat przewodniczy miejscowemu KGW.

W tym roku sołectwo Małkowo pierwszy raz wzięło udział w konkursie Piękna Wieś i na szczeblu gminnym wygrało. Teraz czekają na ogłoszenie wyników konkursu na szczeblu powiatowym.

- Poprawiliśmy estetykę wsi, a mieszkańcy zadbali o swoje posesje. W przygotowaniach brała też udział grupa seniorów. Integracja i współpraca też jest brana pod uwagę przez komisję konkursową - powiedziała Lucyna Pakura.

Zarówno Piotr Pakura jaki i jego żona Lucyna są zgodni co do tego, że to miłe uczucie, gdy inni dostrzegają i doceniają społeczną pracę mieszkańców na rzecz swojej wsi.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obserwatorka :-) - niezalogowany 2017-08-21 15:37:32

    Fantastyczni, zaangażowani i zwyczajnie - dobrzy ludzie :-). Współpraca z Nimi, to sama przyjemność :-). Cieszę się, ze miałam okazję poznać... przykro mi, ze w tym roku nie będzie mnie na pikniku, bo to niezwykłe widzieć jak mieszkańcy robią cos dla wspólnego dobra :-). Malkontentami się nie przejmujcie, wszystkim się nie dogodzi. Tak to już jest, ze najczęściej wypowiadaja się krzywdzaco Ci, którzy albo sami nic nie robią albo nie mają zielonego pojęcia ile wymaga Wasze stanowisko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2017-08-14 12:21:12

    Panie (chyba jednak nie) Tubylcu, jeśli nie jesteś na bieżącą z sytuacją to się nie odzywaj, piknik jest zaplanowany ignorancie. "Nie wiem to się wypowiem"...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ekoeko - niezalogowany 2017-08-13 18:00:00

    Pozdrowienia dla śmieciących Ukraińców! Polna trasa Żukowo- Małkowo to same puszki po piwie.. Sam byłem świadkiem wyrzucania śmieci przez 3 panów...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości