Reklama

Małkowo. Pierwsze mikołajki w nowej świetlicy

W sobotę rada sołecka i wolontariusze zorganizowali dla dzieci mikołajki. Oprócz prezentów, był także koncert zespołu muzycznego Flashes, konkurs plastyczny oraz słodki poczęstunek.

Każde dziecko, które chciało otrzymać prezent, musiało odpowiedzieć na pytanie stawiane przez anioła, który asystował świętemu Mikołajowi. Z odpowiedziami najmłodsi, pomimo sporej tremy, nie mieli problemów, więc przygotowana dla nich paczka szybko trafiała do rąk milusińskich.

Czas umilał zespół muzyczny Flashes w składzie: Joanna, Kuba i Izabela Kąkolowie, Kinga i Kasia Pakura oraz Beata Ostoja - Lniska.

Przy świątecznym stole każdy mógł delektować się swojskim ciastem, kawą lub herbatą, a przy choince wszyscy śpiewali kolędy. Wśród zaproszonych gości był m. in. ksiądz Czesław Las, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie.

Kiedy dzieci zajęte były zabawą, członkowie rady sołeckiej i wolontariusze mieli czas na przypomnienie historii powstania świetlicy.

Stefan Gruba problem braku świetlicy z prawdziwego zdarzenia sygnalizował już 16 lat temu, kiedy był radnym. Od 13 lat wieś nie miała żadnego pomieszczenia na spotkania wiejskie. Zebrania odbywały się w miejscowej Ecofarmie, która udzielała lokum. Wreszcie marzeniom stało się zadość, ale nawet oddanie obiektu do użytku nie obyło się bez zgrzytów.

- Wszelkie informacje o tym, że jest to jakieś centrum kulturalno - sportowe mija się z rzeczywistością - stwierdził sołtys Tomasz Stachyra. - My walczyliśmy o świetlicę, bo takie było pierwotne założenie. 28 października br. było jej uroczyste otwarcie, ale to raczej nazwać można stypą, bo zrobiono to na pokaz i tylko dla "swoich". Chodziło o to, by otworzyć obiekt przed wyborami. Dowód? Po dwóch godzinach świetlicę zamknięto. Te facto była ona przez miesiąc opalana, ale nieczynna i niedostępna dla mieszkańców.

Sołtys zobowiązał się, że bierze na siebie odpowiedzialność materialną za obiekt, nad którym będzie teraz sprawował pieczę. Klucze do świetlicy otrzymał dopiero 24 listopada br. Odtąd w obiekcie najmłodsi korzystają już z zajęć świetlicowych.

Mieszkańcy wolontariusze szybko zakasali rękawy i przygotowali mikołajkową imprezę dla najmłodszych.

- Kiedy wreszcie dostaliśmy klucze, chcieliśmy aby jak najszybciej coś się w świetlicy działo - powiedziała Mirosława Stachyra. - Już po dwóch dniach zrobiliśmy zajęcia świetlicowe dla dzieci. Część wyposażenia kupiliśmy z funduszu sołeckiego, które pozyskaliśmy organizując wcześniej piknik.

- Trzeba coś robić dla innych, a nie zamykać się w czterech ścianach swojego domu - dodał Piotr Pakura, członek rady sołeckiej. - Dopiero to rozkręcamy. Wieczorami przychodzi młodzież grać w ping ponga lub w piłkarzyki. Odbywają się także próby zespołu muzycznego.

O tym, żeby zrobić coś pożytecznego dla innych i mieć z tego satysfakcję podkreślały pozostałe panie z grupy wolontariuszy - Lucyna Pakura i Janina Fularczyk - Grota.

Skoro Małkowo ma wreszcie lokum z prawdziwego zdarzenia, planowany jest Dzień Seniora i Dzień Kobiet, a w sezonie letnim odbędzie się kolejny piknik. Nie zabraknie też atrakcji sportowych.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    malkowiakpitbul - niezalogowany 2010-12-14 23:53:38

    Pan Gruba chyba się zapomina. W czasach gdy był radnym, była świetlica w Małkowie, która znajdowała się w budynku pałacu, który ten właśnie Pan pomógł sprzedać ówczesnym władzom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości