Reklama

Małkowo. Przedszkole bliskie natury dla aktywnych dzieci

Takie priorytety będą przyświecały pracy w nowo otwartym Leśnym Przedszkolu Ecoludek w Małkowie. Pracownicy placówki dołożą wszelkich starań, aby ich podopieczni gros czasu spędzali na świeżym powietrzu, co ułatwią im m. in. wycieczki do pobliskiego lasu. Po uroczystym otwarciu i symbolicznym przecięciu wstęgi przestawiono ideę stworzenia takiej właśnie placówki.

Wśród zaproszonych gości była grupa Duńczyków reprezentujących Klub Ekologiczny SFOF. - Jego członkowie od lat współpracują z Kaszubskim Uniwersytetem Ludowym w Wieżycy, którego dyrektorem jest mój teść - oznajmiła Katarzyna Byczkowska, współwłaścicielka Ecoludka. - To sprawiło, że mojego męża Barnima znają od dziecka. - Kiedy dowiedzieli się, że zamierzamy stworzyć przedszkole zaproponowali gościnę u siebie, abyśmy mogli przyjrzeć się duńskim placówkom dla maluchów.

- Najbardziej zaskoczyła mnie… prostota - kontynuowała nasza rozmówczyni. - Ich przedszkola nie są kolorowe. Dzieci mają wolność, nie są zamykane w sztywnych ramach. Realizuje się podstawy programowe, ale dzieci nie muszą "na komendę" wszystkie w danym momencie pisać, liczyć czy rysować. Stawia się na kreatywność podopiecznych, co w przyszłości procentuje tym, iż nikt nikogo nie trzeba prowadzić za rękę. - Chcielibyśmy jak najwięcej przeszczepić do nas z tamtych wzorców, czyli dać dzieciom jak najwięcej przestrzeni do zabaw, wybiegania się oraz uczenia się przez zabawę. - dodała.

Duński klub dał bonus, dzięki któremu zakupiono ekologiczne urządzenia: panele fotowoltaiczne, lampy energooszczędne ledowe, dotykowe baterie łazienkowe, sufit z wełny drzewnej sprowadzony z Danii, a w prezencie z okazji otwarcia goście zafundowali maszt, na którym w dniu imienin lub urodzin przedszkolaków i pracowników będzie można zawiesić duńską flagę, bo taka jest u nich tradycja.

Leśne Przedszkole może przyjąć 30 dzieci. Na zewnątrz Ecoludka jest wielki plac zabaw, a także zwykłe hałdy piachu, po których można się wspinać, a zimą zjechać po nich na sankach. Przy budynku powstała altana wedle duńskich wzorów. W betonowym kręgu będzie ognisko. Dzięki temu spełniać się będzie idea - przedszkole bliskie natury dla aktywnych dzieci.

W najbliższym czasie milusińskich czeka wizyta dentysty, wyjazd do teatru i do fabryki zabawek. Wszystko to ma służyć odejściem od wielu standardowych, tradycyjnych, stereotypowych działań.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2015-10-14 23:43:54

    A na zdjęciu to przedszkolaki i muchomorek?? Najbogatsza gmina w powiecie i za własne pieniądze nie może wybudować przedszkola?? Słaby gospodarz. To wyprowadzanie dzieci do lasu to oszczędności w ogrzewaniu??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości