To prawdziwy pasjonat najstarszej motoryzacji. Posiada "perełki" na czterech kółkach wyprodukowane wiek temu. Swoich klasyków nie pokazuje na zlotach czy mediach społecznościowych. Marzy o jeszcze starszym samochodzie.
Samochody Chevrolet z 1927 roku, Opel Olympia z 1951 roku, czy motocykl WSK z 1959 roku to jedne z najstarszych pojazdów jakie posiada w swojej kolekcji Marcin Bielicki z Łapalic.
- Lubię, kiedy stoją w garażu, i od czasu do czasu mogę przejechać się którymś z nich z synami - mówi Marcin Bielicki
Najmłodszy z synów 5-letni Gabryś już dzisiaj chętnie siada na słynnej "Motorynce", jednak podkreśla, że będzie na niej jeździł dopiero jak urośnie.
- Na początku nie byłam zadowolona z pasji Marcina, bo nie miałam nawet gdzie rozwiesić prania. Akceptuję pasję męża bo wiem, że to jego hobby i jego drugie serce - mówi żona pasjonata, Magdalena Bielicka.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Marcin szacunek za twoja pasje . Pozdrawiam
Marcin szacunek za twoja pasje . Pozdrawiam
Marcin szacunek za twoja pasje . Pozdrawiam
Marcin szacunek za twoja pasje . Pozdrawiam