Reklama

Marsz z okazji Święta Flagi Kaszubskiej w Kamienickim Młynie

W niedzielne popołudnie Stowarzyszenie "Kamienicki Młyn" zaprosiło mieszkańców do udziału w Marszu z okazji Święta Kaszubskiej Flagi. Wydarzenie, które odbyło się pod patronatem wójta gminy Sierakowice, spotkało się ze sporym odzewem lokalnej społeczności.

Swiãto Kaszëbsczi Fanë - Marsz z okazji Święta Kaszubskiej Flagi odbył się na terenie Gospodarstwa Agroturystycznego "Pod Lipą" w Kamienickim Młynie. Poza marszem na uczestników wydarzenia czekało wiele atrakcji, w tym niespodzianki dla najmłodszych, muzyka na żywo, występ kapeli kaszubskiej i poczęstunek. To było wyjątkowe popołudnie w barwach czarno-żółtych. 

Dodajmy, że 18 sierpnia to szczególny dzień w historii Kaszubów. W tym dniu  powołano do życia w kartuzach Zrzeszenie Regionalne Kaszubów. Głównymi jego twórcami byli Aleksander Labuda i Jan Trepczyk. Podczas zjazdu założycielskiego po raz pierwszy publicznie wywieszono flagę kaszubską czarno- złotą , wcześniej powiewała ona tylko na willi Majkowskiego w Kartuzach.

Reklama

Na pamiątkę tego wydarzenia działacze Kaszëbsczi Jednotë wybrali 18 sierpnia jako Dzień Flagi Kaszubskiej,  i tak powstała wspaniała tradycja  wywieszania flagi kaszubskiej z okazji dwóch kaszubskich świąt: Dnia Jedności Kaszubów (19 marca) i Święta Flagi Kaszubskiej (18 sierpnia) w niektórych miastach powiewają one tak także w czasie innych ważnych uroczystości kaszubskich. 

Aleksander Labuda, jeden z twórców tej organizacji, opisywał te wydarzenia w następujący sposób:

Zebraniu organizacyjnemu (…) pragnęliśmy nadać ton jak najbardziej poważny i ogólnokaszubski. W tym celu zorganizowaliśmy uroczysty zjazd Kaszubów w Kartuzach. (…) Nad biurem dumnie powiewała złoto-żółta chorągiew z Czarnym Gryfem. Jedyną taką chorągiew, symbol Kaszubów, posiadał do tej pory dr Majkowski; powiewała na jego willi na 3 Maja i inne większe uroczystości państwowe. (…) Komitet postanowił nad biurem wywiesić drugą chorągiew kaszubską – czarno-żółtą, chorągiew narodową. Wywołało to natychmiastową reakcję ze strony władz lokalnych. Wicestarosta kartuski, p. Paźniewski, przysłał policjantów z rozkazem usunięcia tych chorągwi. Wówczas to na moment poczułem się nagle słaby i bezradny. Zwróciłem się do Jana : – Co teraz? Co robić? – Co robić? To są chorągwie nasze, kaszubskie. Tych chorągwi nie damy usunąć, chociażby się nam o nie bić przyszło z całą policją kartuską.

Reklama

Symbole  kaszubskie mają prawo bytu na ziemiach kaszubskich. Spojrzałem mu w oczy i zobaczyłem w nich po raz pierwszy prawdziwego Jana, całą jego zdecydowaną wolę. Taka z nich biła energia i siła woli, i zdecydowanie, że pomyślałem sobie: takie oczy chyba mógł mieć jedynie Napoleon pod Austerlitz. Siłą jego woli natychmiast mnie się udzieliła. Zawstydziłem się mej chwilowej słabości i bezradności. W tej chwili wpadła do naszego biura siostra doktora Majkowskiego, p. Frania, z radą, aby nie zdejmować chorągwi, ale wywiesić obok kaszubskich chorągiew polską. Zrobiliśmy tak i dzięki temu władze lokalne chwilowo dały nam spokój. Dzień zjazdu wyznaczono na niedzielę 18 sierpnia 1929 roku. Kartuzy przyjęły odświętną szatę, z domów powiewały chorągiewki kaszubskie obok polskich (…).

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości