Reklama

Medale, gratulacje i prezenty. Piętnaście par obchodziło Złote Gody

20/11/2007 11:20
W tym roku Złotych Godów doczekało w stężyckiej gminie aż piętnaście par. Z tej okazji władze samorządowe zaprosiły wszystkich jubilatów na uroczyste wręczenie medali „Za długoletnie pożycie małżeńskie”. Były gratulacje, życzenia i upominki.

Bardzo uroczyście obchodzono wczoraj w Stężycy jubileusz 50-lecia wspólnego pożycia małżeńskiego. W tym roku była rekordowa ilość jubilatów, bo aż piętnaście par. Uroczystego wręczenia medali przyznanych przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej „Za długoletnie pożycie małżeńskie” dokonał wójt gminy Czesław Witkowski.

Odznaczenia otrzymali: Stanisława i Leon Rompowie z Kamienicy Szlacheckiej, Stefania i Maksymilian Rucowie z Potuł, Gertruda i Kazimierz Rompowie z Gołubia, Urszula i Jan Labudowie ze Stężycy, Bernadeta i Zygmunt Kiedrowscy z Klukowej Huty, Anna i Zygmunt Kropidłowscy ze Stężycy, Józefa i Zygmunt Wentowie z Kamienicy Szlacheckiej, Jadwiga i Bernard Puzdrowscy z Kamienicy Szlacheckiej, Janina i Jerzy Kuśmierczykowie ze Starych Czapli, Halina i Bolesław Michalakowie z Krzesznej, Ludwika i Stanisław Pobruccy ze Stężycy, Teresa i Tadeusz Zatorscy z Gołubia, Jadwiga i Władysław Węsierscy z Gołubia, Stefania i Zygmunt Klasowie z Nowej Sikorskiej Huty oraz Maria i Czesław Koszałkowie z Krzesznej.

Było wiele ciepłych życzeń, gratulacji, kwiatów i upominków. Zaśpiewano tradycyjne „sto lat” i wzniesiono symboliczną lampkę szampana. Wspólnie spędzony czas umilały zebranym występy uczniów oraz zespołu instrumentalnego Stężyca pod dyrekcją Zygmunta Wenckiego. W imieniu odznaczonych małżeństw podziękowania za zaproszenie i pamięć o jubileuszu złożyła Janina Kuśmierczyk.

Ludwika i Stanisław Pobruccy ze Stężycy mają dwie córki i syna. Doczekali się też dziewięciorga wnuków i trojga prawnuków. Poznali się ponad 50 lat temu na zabawie w Klukowej Hucie, skąd pochodzi pani Ludwika.

- Pracę zawodową zaczęłam od stania za ladą – wspomina pani Pobrucka. – Potem byłam telefonistką, a skończyłam jako naczelnik poczty. W moje ślady poszła tylko córka, też Ludwika, która jest dzisiaj naczelnikiem poczty w Szymbarku.

Stanisław Pobrucki przez 22 lata był listonoszem w Stężycy. – To były czasy, kiedy listonosz miał do dyspozycji tylko rower, a w zimie chodziło się pieszo – stwierdził pan Stanisław. – Dziennie trzeba było z ciężką torbą przemaszerować około 30 kilometrów. W tamtych czasach nosiło się bardzo dużo gazet, bo niemal w każdym domu coś się prenumerowało. – Potem zmieniłem pracę i przez kolejne jedenaście lat dojeżdżałem do Gdańska – kontynuował mój rozmówca. – Najmilej wspominam ostatnie prawie osiem lat przed emeryturą, kiedy pracowałem w urzędzie gminy jako palacz i konserwator.

O czym marzą państwo Pobruccy? Chcieliby jeszcze wspólnie przeżyć wiele lat i aby zdrowie dopisywało tak jak do tej pory.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    antekbosy - niezalogowany 2007-11-21 17:48:41

    co ty krecik...az tak mlody to nie jestem....musze isc bo moj dziadek chce teraz do kompa...hehehe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 17 - niezalogowany 2007-11-21 16:47:04

    Pod Twoim nickiem widnieje wiek: 82 lata :lol: To pewnie masz już nie małe doświadczenie w pożyciu małżeńskim..... :razz: W każdym razie szczere gratulacje i dłłłuuuuuuuuuuuugich wspólnych lat w zdrowiu i szczęściu dla szanownych Par Małżonków o takim stażu. Wszystkiego Dobrego !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    antekbosy - niezalogowany 2007-11-21 09:37:00

    o matko ! tyle lat razem! a mowia ze po dziesieciu latach malzenstwa to juz jest kazirodztwo....haha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości