Na szczęście bez obrażeń dla kierujących pojazdami zakończyło się zdarzenie, do którego doszło we wtorkowe południe na ulicy Kiełpińskiej w Mezowie. Na łuku drogi czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. Jak przyznają mieszkańcy, droga była wyjątkowo śliska, a dzień wcześniej kilkukrotnie zgłaszali ten fakt do zarządcy drogi. - Bezskutecznie. Jak widać, musiało dojść do wypadku - podkreślają mieszkańcy.
We wtorek po godzinie 12. służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ulicy Kiełpińskiej w Mezowie. Na łuku drogi czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe - lexus i volvo. Na szczęście uczestnicy zajścia nie odnieśli obrażeń.
Tuż po zdarzeniu otrzymaliśmy telefony od okolicznych mieszkańców, którzy podnoszą, że w poniedziałek kilkukrotnie interweniowali u zarządcy drogi w sprawie posypania drogi piaskiem.
- Niestety bezskutecznie. Owszem, piaskarki jechały, ale chyba tylko, żeby "nabić" sobie kilometrów, bo nic nie sypali. Jest bardzo ślisko. Sam dzwoniłem i interweniowałem wczoraj kilka razy. Jak widać, musiało dojść do wypadku. Ciekawe, czy teraz ktoś zareaguje? - pyta jeden z mieszkańców.
Reklama
Zimowa aura sprawia, że warunki na drodze są bardzo zmienne, bardziej zdradliwe i niebezpieczne zarówno dla kierujących jak i dla pieszych. Dlatego kartuscy policjanci apelują do wszystkich, zarówno do kierowców, rowerzystów, jak i pieszych, o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi.
Policjanci przypominają, o kilku bardzo ważnych zasadach, które pomogą nam bezpiecznie dotrzeć do celu.
- Należy zadbać o czyste reflektory i szyby. Zmieniająca się pogoda wymusza zmianę techniki prowadzenia pojazdu, o czym wielu kierowców zapomina. W czasie zimy jezdnia często jest mokra i śliska, co powoduje obniżenie przyczepności opon i wydłużenie drogi hamowania. Z tego powodu należy zmniejszyć prędkość, zwiększyć odległość od poprzedzającego pojazdu, a przed skrzyżowaniem wcześniej niż zwykle rozpocząć proces zwalania i sygnalizowania manewrów. Brak uwzględnienia śliskiej nawierzchni w technice jazdy może doprowadzić także do utraty kontroli nad pojazdem. Pamiętajmy – prędkość dopuszczalna w czasie intensywnych opadów deszczu, śniegu czy podczas przymrozków nie zawsze oznacza prędkość BEZPIECZNĄ! - podkreślają mundurowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Godzinę max 2 przed tą kolizją, zjeżdżając niżej można było zauważyć stłuczkę busa z osobówką Na drogach ślisko, dopiero po informacji od służb, oraz poście na kartuzy info piaskarki zaczęły jeździć po Mezowie... SAM PIASEK NIE WYSTARCZY NA TO LODOWISKO!!!!
A wystarczyłoby pozwolić na jazdę z kolcowanymi oponami jak to jest w Norwegii albo Szwecji, i byłoby mniej takich kolizji.
Godzinę max 2 przed tą kolizją, zjeżdżając niżej można było zauważyć stłuczkę busa z osobówką Na drogach ślisko, dopiero po informacji od służb, oraz poście na kartuzy info piaskarki zaczęły jeździć po Mezowie... SAM PIASEK NIE WYSTARCZY NA TO LODOWISKO!!!!
A wystarczyłoby pozwolić na jazdę z kolcowanymi oponami jak to jest w Norwegii albo Szwecji, i byłoby mniej takich kolizji.