Reklama

Mieszkańcy gminy Żukowo i Przodkowo sprzeciwiają się budowie drogi ekspresowej

09/09/2008 15:02
Wczoraj w Kłosowie odbyło się spotkanie przedstawicieli gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z władzami oraz mieszkańcami gminy Przodkowo. Dotyczyło ono budowy drogi ekspresowej S6 Lębork - Trójmiasto, która miałaby przebiegać przez powiat kartuski. Wymagałoby to jednak wyburzenia części zabudowań. Mieszkańcy, jak i włodarze, sprzeciwiają się tej inwestycji.

Okazuje się, że projekt przedstawiający przebieg drogi ekspresowej S6 z Lęborka do Trójmiasta przez powiat kartuski jest drugim wariantem, który przygotowali pracownicy gdańskiego oddziału GDDKiA. Pierwszy przewidywał przebieg trasy między innymi przez miejscowości Bojano, Koleczkowo, Szemud i Luzino. Tamtejsi mieszkańcy stanowczo sprzeciwili się budowie drogi ekspresowej.

Projektanci przygotowali jednak drugi wariant. Jak oznajmił rzecznik prasowy GDDKiA Piotr Michalski, ten plan przewiduje dłuższą trasę, jednak przez mniej zurbanizowane miejscowości, dzięki czemu zmniejszy się liczba wyburzeń. Trasa miałaby przebiegać między innymi przez Rąb, Banino, Miszewko, Kłosowo, Czeczewo oraz Tokary.

Przedstawiciele gdańskiego oddziału GDDKiA zorganizowali spotkania z mieszkańcami powiatu kartuskiego. W ubiegły czwartek przeprowadzone zostały konsultacje w Baninie, a następnego dnia w Miszewie. Wczoraj zaś odbyło się kolejne spotkanie w Kłosowie. Mieszkańcy protestowali przeciwko budowie drogi ekspresowej.

- Na razie prowadzimy tylko konsultacje z mieszkańcami, jednak żadna decyzja w sprawie drogi S6 nie zapadła jeszcze - oznajmił rzecznik prasowy Piotr Michalski. - Póki co chcemy wysłuchać opinii mieszkańców, ich uwag oraz sugestii. Jesteśmy otwarci na wszelkie korekty i poprawki, które moglibyśmy nanieść na nasze projekty.

Mieszkańcy gminy Żukowo oraz Przodkowo nie zgadzają się na budowę drogi ekspresowej w ich miejscowości. Zwrócili uwagę, iż mapy, na których została wyznaczona trasa, są nieaktualne, bowiem nie znajduje się na nich wiele budynków, które postawiono w ostatnich latach.

Andrzej Wyrzykowski, wójt gminy Przodkowo, twierdzi z kolei, iż ktoś podstawia mieszkańcom powiatu kartuskiego kukułcze jajo.

- Nie rozumiem, dlaczego przedstawiciele GDDKiA chronią się specustawą - stwierdził wójt Przodkowa. - Dziwi mnie w ogóle ich podejście do sprawy, ponieważ gdyby poszli po rozum do głowy, to mogliby ustawą uregulować sobie korytarze przez parki i lasy, nie prowadząc konfliktów z mieszkańcami i niczego nie burząc.

Jak oznajmił Piotr Michalski, oba projekty są wariantami, z pośród których zostanie wybrany jeden. W najbliższym czasie prowadzone będą konsultacje z mieszkańcami Trójmiasta. Czasu jednak jest mało, bowiem do końca listopada br. pracownicy GDDKiA muszą przygotować studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe. Natomiast do końca 2012 roku ma być przygotowany projekt budowlany i wykonawczy. Jeżeli wszystko poszłoby zgodnie z planem, to prace rozpoczęłyby się w 2013 r.

- Patrząc na reakcję mieszkańców muszę powiedzieć, iż droga ekspresowa z Lęborka do Trójmiasta albo w ogóle nie powstanie, albo temat ten będzie się jeszcze długo, długo ciągnął - dodał Andrzej Wyrzykowski.

Piotr Borycki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DIC CARS - niezalogowany 2008-09-16 21:17:35

    Z tą drogą S-6 to dobry pomysł! Wykorzystajmy tą szansę... ..szansę dla naszego regionu. Przy tj. w okolicach drogi mogą powstać firmy zatrudniające nowych pracowników *czemu sprzyjać będzie bliskie położenie Trójmiasta* a i dojechać do większego miasta będzie łatwiej... Dziwi mnie tylko, że nikt nie uwzględnia jej przebiegu przez treny Puszczy Kaszubskiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asik - niezalogowany 2008-09-13 19:07:21

    Zgadzam się z "przedmówcą", właśnie lekceważyli plany, to dlaczego teraz mieszkańcy gminy Przodkowo muszą teraz "cierpieć". Sam wójt powiedział że niedawno sporządzili plany zagospodarowania przestrzennego i nikt nie miał uwag, a teraz co? Czekac kiedy tir - y pomkną obok naszych okiem. Moim skromnym zdaniem Ci co zlekceważyli plany powinni teraz nadstawić karku i nie protestować. Bo jeżeli tak będziemy postępować to chyba nikt nie może być spokojny, że w swoim domu doczeka sędziwego wieku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2008-09-12 14:10:53

    Tutaj masz racje, z uwagi na charakter mojej pracy czesto widziałem w planach drogę w wariancie pierwotnym, gdy o tym wspominałem, najczęściej mi odpowiadano " kiedy oni to wybuduja mnie już nie będzie a raczej nie wybudują jej nigdy". Mieszkańcy budujący w sasiedztwie drogi w wariancie pierwotnym o planie wiedzieli ale go lekceważyli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości