Reklama

Mieszkańcy Hopowa prezentowali swoje talenty na pełnym atrakcji festynie

W niedzielne popołudnie plac przy kościele w Hopowie zmienił się w kolorowy bazarek i festiwal talentów. Hopobabki zaprosiły mieszkańców do podzielenia się i zaprezentowania swoich często skrywanych talentów. Okazało się, że utalentowanych osób w małym Hopowie jest mnóstwo. Tworzą piękne rękodzieło, śpiewają i grają. Organizatorki spisały się wspaniale i przygotowały też mnóstwo atrakcji dla dzieci.

Pierwsza odsłona Hopowskich Dni Sąsiedzkich spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem lokalnej społeczności. Na festiwalu przygotowanym przez Hopobabki było mnóstwo atrakcji. Członkinie KGW stworzyły wspaniałą, barwną, pełną atrakcji przestrzeń do spotkania i wspólnej zabawy. Mnóstwo niespodzianek czekało na dzieci - były darmowe lody, przejażdżki na koniu i kucyku, dmuchana zjeżdżalnia, wyplatanie warkoczyków czy robienie tatuaży. Na starszych czekały pyszne wypieki - swojski chleb ze smalcem, ciasta. Na scenie podziwiać można było występy uczestników talent show.

  - Zależało nam na integracji mieszkańców. Chciałyśmy stworzyć miejsce, w którym mogliby się spotkać, usiąść z sąsiadami i znajomymi, spędzić wspólnie czas, porozmawiać. Bardzo się cieszymy, że tyle osób zgłosiło się na występy. Jesteśmy bardzo mile zaskoczone tym, ile osób z Hopowa i okolic zgłosiło się do prezentacji rękodzieła na bazarku. Cieszymy się, że chcieli przyjść i pokazać to, co robią - opowiadała Ola Konopka, prezes stowarzyszenia Hopobabki.

Reklama

Festyn rozpoczęto od spektaklu „Wilk i siedem koźlątek", który jedna z Hopobabek przygotowała wspólnie z dziećmi z Hopowa. Młodzi aktorzy spisali się w swoich rolach świetnie.

Na bazarku

Festiwal talentów był znakomitą okazją do pokazania tego, co potrafią mieszkańcy Hopowa. Piękne personalizowane maskotki, opaski i kocyki dziecięce zaprezentowali Estera Patoka i Adrian Biłgorajski, kolorowe, a unikatowe maseczki ochronne przygotowała Jolanta Patoka. Z kolei kaszubskie instrumenty muzyczne (burczybasy, diabelskie skrzypce i parłaczki) pokazali Witold Patoka i Marian Kreft. Barbara Regulska zaprezentowała swoje niezwykłe, barwne prace malarskie. "Isiabella handmade” pochwaliła się swoimi pracami szydełkiem, a Daria Grzędzicka ślicznymi maskotkami i witrażami. Lidia Marszewska przygotowała pyszne domowe przetwory. Z kolei Ewelina Maier pokazała piękne stroiki i ozdoby. Teodor Leszkowski zaprezentował swoje piękne płaskorzeźby.  Podziwiać można było też szydełkowe i haftowane obrusy, bluzki oraz obrazy Wandy Richert, cudowne torebki wykonane na szydełku Eweliny Węsiora oraz świeczki i mydełka Katarzyny Firkowskiej. Aleksandra Elgert pokazała wyczarowane spod swoich rąk świeczniki, aniołki i doniczki. Karol Fierke "ZDrewna" zaprezentował własonręcznie wykonane stoły i meble industrialne.

Reklama

Na scenie

Na przygotowanej przez Hopobabki oryginalnej scenie mieszkańcy prezentowali swoje umiejętności wokalne i nie tylko. Krystyna Walkusz podzieliła się z publicznością swoją poezją. Amelia Krause śpiewała i grała na gitarze. Talenty wokalne zaprezentowali też Mariusz Szwaba,16 Borczańska Drużyna Harcerek „Rosa”. Spory aplauz i wezwanie do bisu zebrała spontaniczna kapela rodziny Walkuszów z rodzynkiem od Szemków, prezentująca utwory kaszubskie. Klaudia Halmann pokazała sztuczki swojego pupila Tiny.  Najmłodszy uczestnik, trzyletni Antek Grabowski w pięknym kaszubskim stroju powiedział wierszyk „Dzik jest dziki”. Na scenie zagościła również grupa teatralna dzieci z Hopowa z przedstawieniem pt. „Wilk i siedem koźlątek – hopowska historia”. Dzieci do występu przygotowała jedna z Hopobabek.

Reklama

Hopowskie Dni Sąsiedzkie

Festiwal odbył się dzięki dotacji, którą Hopobabki pozyskały na realizację projektu "Hopowskie Dni Sąsiedzkie" w konkursie "Ja...Ty...My...Sąsiedzi", który organizował Kaszubski Uniwersytet Ludowy w Wieżycy. W jego ramach członkinie stowarzyszenia zorganizują jeszcze trzy wydarzenia.

Kolejnym będą warsztaty kulinarne „Hopowskie jadło. Zaplanowano je na 19 września w siedzibie OSP Hopowo. Akcja poświęcona jest prezentacji lokalnej kuchni.

Na 3 października zaplanowano wydarzenie pod hasłem „Hopowo idzie! Na sportowo zwiedzaj Hopowo!”. Akcja poświęcona jest aktywności fizycznej, połączonej z poznaniem Hopowa i okolic na sportowo.

Reklama

Ostatnie z cyklu wydarzeń zaplanowano na 24 października. Hopobabki zaproszą mieszkańców do wspólnych działań przy upiększeniu wsi. Chcą wspólnie zadbać o porządek na ewangelickim cmentarzu, placu zabaw oraz miejscu dookoła „hopowskiego błotka” (stawku) oraz wokół przydrożnego krzyża.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-08-24 13:38:38

    Tacy Kaszubi, raz do roku strój założą cała rodzinka to ściema, jedyna Kaszubką z ich rodu jest mamusia, dzieci to do zdjęcia i dla kasy z Kaszubami nic wspólnego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-08-24 15:16:50

    Przedstaw się lepiej bo anonimowo to fajnie wstawiać post i komentować, no przedstaw się?!

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-08-24 14:15:09

    Nawet wielka dama brygadzistka jest

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości