Reklama

Mieszkańcy Kożyczkowa wyjdą na ulicę? Petycja po wypadku

18/09/2006 15:02
Mieszkańcy Kożyczkowa nie chcą czekać, aż następna osoba z ich wioski ulegnie wypadkowi na fatalnym skrzyżowaniu. Po tym jak osiemnastoletnia Kasia wjechała na rowerze pod autobus, zdecydowali się podpisać petycję z żądaniem modernizacji wyjazdu na drogę wojewódzką.

Kasia od piątkowego wypadku nie odzyskała przytomności. Według relacji matki dziewczyny, lekarze z Akademii Medycznej w Gdańsku podają jej środki przeciwdziałające obrzękowi mózgu. Dopiero po kilku dniach będą próbowali wybudzić osiemnastolatkę z śpiączki.

Świadkowie zdarzenia mówią, że dziewczyna nie widziała autobusu Gryfu, który jechał z Kartuz. Widok na jezdnię zasłaniał inny autokar stojący przy przystanku. Gdyby w tym miejscu były zatoczki dla autobusów, Kasia pewnie nie wyjechałaby na jezdnię.

Mieszkańcy Kożyczkowa napisali petycję do dyrektora Departamentu Gospodarki i Infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku, gdzie wydaje się decyzje o zmianach w organizacji ruchu na drogach wojewódzkich. Pod pismem od soboty zdążyło podpisać się prawie sto osób. Lista dalej krąży po okolicach wioski.

- Najgorzej mają woźnice i ci, co jadą ciągnikami z przyczepą – mówi sołtys Kożyczkowa Hubert Konkel. - Tuż przy drodze rosną wielkie lipy i zasłaniają widok. Czasami ludzie stoją po kilka minut i próbują przejechać jezdnię. Ale muszą się cofać, bo kierowcy pędzą jak wariaci.

Mieszkańcy przypominają, że na skrzyżowaniu doszło już do bardzo wielu wypadków i stłuczek. Wspominają trzy ofiary śmiertelne w ciągu ostatnich kilku lat. Dlatego oprócz budowy zatoczek dla autobusów, żądają ustawienia znaków “ograniczenie prędkości” i “uwaga wypadki”. Chcą też, by wycięto lipy w pobliżu skrzyżowania.

Swoją petycję wysyłają również do ministra środowiska, który ograniczył swobodę w usuwaniu drzew przy drogach. Oprócz niego pismo dostaną wójt, starosta, telewizja, radio i prasa.

Matka osiemnastoletniej Kasi jest zdruzgotana tragedią, która dotknęła jej córkę. Na skrzyżowanie przyjechała razem z sąsiadami, piętnaście minut po wypadku. Kiedy zobaczyła swoje dziecko zakrwawione w ambulansie, omal nie straciła przytomności. Potrzebowała pomocy lekarza. Pocieszali ją ludzie z wioski.

- Mój syn Kamil został potrącony przez samochód w tym samym miejscu pół roku temu - mówi Halina Rybakowska z Kożyczkowa. - On przechodził tylko przez jezdnię, a kierowca wyprzedzał na skrzyżowaniu, na górce i na podwójnej ciągłej. Musimy coś zrobić zanim wydarzy się następna tragedia.

"Jeśli nasze żądania nie zostaną spełnione w najbliższym czasie, przeprowadzimy akcję protestacyjną, włącznie z zablokowaniem ruchu na skrzyżowaniu." - czytamy w petycji.

j
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    miss yogi - niezalogowany 2006-09-20 23:57:48

    A może jakiś popaprny obrońca przydrożnego drzewostanu sie teraz bedzie miał odwage wypowiedzieć. NIestetey, istnieje grupa "ekologów", którzy pono bronio przydrożnych drzewek, na których w całej Polsece giną ludzie. NIe chce mi się w ogóle wymieniać argumentów, ale poweim krótko jest to niezgodne ze standardami światowej komunikacji. W ogóle najlepiej przesiądźmy sie do bryczek i wtedy sie dopasujemy do zacienionych, "cudownych", polskich traktów drogowych. Ci wszyscy Dyrektorzy dróg autostrad i inne muje niech sie lepiej nie wypowiadają, bo kłamią jak Premier Węgier. Po komunie coś nam zostało w samorządach. Czytam te gazety, słucham tych durniów i słyszę jak jest dobrze, że to to otwarli, to tamto zrobili, wstęgę przecieli, a pismaki to ich przeważnie pod same niebiosa. UWAGA OGŁASZAM KONKURS PT. "PROPAGANDA SUKCESU WIECZNIE ŻYWA" Prosze zamieszczajcie na tym formum te przechwałki, którymi będą faszerować, o tych mizernych dokonaniach. Oni nie mają wstydu i poczucia służby.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości