Reklama

Mieszkaniec Gołubia wyrusza w pieszą pielgrzymkę do Santiago de Compostela

Życie jest jedno i trzeba je dobrze przeżyć. We współczesnym świecie króluje konsumpcjonizm. Tymczasem trzeba się otworzyć na drugiego człowieka i docenić go - mówi pan Marian, który w niedzielę wyrusza w pieszą pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Intencji ma kilka, ale tą główną jest modlitwa o znalezienie osób bądź sponsorów, którzy wesprą rehabilitację pensjonariuszy Domu Opieki Społecznej w Stężycy.

Pięciokrotnie na piechotę pokonał trasę z Kaszub do stóp Czarnej Madonny. Dwukrotnie odbył pieszą pielgrzymkę do Wilna. Tym razem trasa jaką sobie obrał, liczy około 3.500 km. A jej pokonanie zajmie około trzech miesięcy. Celem jest Santiago de Compostela. W pieszą pielgrzymkę szlakiem św. Jakuba wyruszy w niedzielę, po porannej mszy świętej w Gołubiu. Mowa o Marianie Rozanowskim. Na co dzień jest zawodowym kierowcą. W czerwcu, a więc w połowie drogi do Santiago de Compostela będzie świętował 40. urodziny.

- Życie jest jedno i trzeba go dobrze przeżyć. We współczesnym skomercjalizowanym świecie króluje konsumpcjonizm. Wszyscy żyją w pospiechu, gonią za rzeczami materialnymi. Tymczasem warto na chwilę się zatrzymać. Otworzyć się na drugiego człowieka i docenić go. Właśnie z potrzeby pomocy osobom, które potrzebują wsparcia, zrodził się pomysł tej wyprawy - mówi pan Marian.

Główną intencją pielgrzymowania mieszkańca Gołubia szlakiem św. Jakuba jest znalezienie osób bądź sponsora na rehabilitację pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Stężycy.

- Jestem mieszkańcem gminy Stężyca. Swoją pielgrzymkę chciałem ofiarować osobom z mojego otoczenia. Wybrałem podopiecznych Domu Opieki Społecznej w Stężycy. Jest ich około 60. Chciałbym im pomóc. Mam nadzieję, że znajdzie się osoba, która udzieli wsparcia w rehabilitacji tymże pensjonariuszom - podkreśla.

Z podopiecznymi stężyckiego domu opieki pan Marian spotkał się w minioną sobotę. Wszyscy trzymają za niego kciuki. My również życzymy bezpiecznej i bogatej w pozytywne przeżycia podróży.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku pieszą, samotną pielgrzymkę szlakiem św. Jakuba do Santiago de Compostela odbył mieszkaniec Sławek, Grzegorz Adamczyk.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości