Strażacy ratują ludzkie życie i mienie nie tylko podczas miejscowych zagrożeń, czy pożarów. Na ich bezinteresowną pomoc można liczyć w każdej sytuacji. Przykładem na to są druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kistowie, którzy zorganizowali zbiórkę na rzecz Domu Pomocy Społecznej w Sulęczynie. Tym samym z mikołajkowymi upominkami obdarowali każdego z podopiecznych placówki.
Inicjatywa zrodziła się już kilka tygodni temu. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kistowie postanowili nie tylko bezinteresownie i ofiarnie ruszać na pomoc w akcjach ratowniczo-gaśniczych, ale sprawić też radość i wywołać uśmiech na twarzach podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Sulęczynie.
Tym samym ogłosili zbiórkę i zaprosili do akcji wszystkich chętnych. Odwiedzili też podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Sulęczynie, a Ci napisali listy do św. Mikołaja. Ich marzenia nie były wygórowane. W większości poprosili "Świętego" o słodycze, kapcie, skarpetki, czy jakieś kosmetyki.
Znając potrzeby, pomocnicy Mikołaja ruszyli do pracy, by zdążyć z realizacją prezentów na 6 grudnia. Udało się. Tym samym w środę w Domu Pomocy Społecznej w Sulęczynie zapanowała iście świąteczna atmosfera.
- W świąteczny czas cuda się zdarzają. Nasza jednostka ochotniczej straży pożarnej w tym roku postanowiła zorganizować zbiórkę prezentów dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Sulęczynie. Najpierw wybraliśmy się tam, aby dowiedzieć się, jakie marzenia mają jego mieszkańcy. Po udostępnieniu listów do św. Mikołaja w ciągu jednego dnia znaleźli się darczyńcy. Dziś razem ze świętym Mikołajem zawieźliśmy podarunki i kartki świąteczne, które wykonywali uczniowie Szkoła Podstawowa w Borku Kamiennym pod kierunkiem Angeliki Wenty. Dziękujemy wszystkim za okazane serce. Nie sposób opisać zaskoczenie i radość obdarowanych. Dobro wraca - podkreślają druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Kistowie.
Reklama
Co więcej, strażacy z Kistowa jako pomocnicy św. Mikołaja, obdarowali też uczniów zaprzyjaźnionych szkół: w Borku Kamiennym i w Załakowie popcornem i watą cukrową.
- Nic nie daje tyle radości, co uśmiech dziecka - podsumowują strażacy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze