Pół wieku temu na ślubnym kobiercu przysięgali sobie miłość na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, w radości i smutku. Przysięgi dochowali do dziś i w 2024 roku świętowali jubileusze Złotych Godów. W gminie Kartuzy 42 pary z tej okazji odznaczone zostały Medalami Prezydenta RP. Dekoracja zacnych jubilatów odbyła się w środę w Restauracji Pod Orłem w Kartuzach.
W 1974 roku przysięgali sobie miłość, wierność i, że odtąd przez życie będą szli wspólnie. Środowa uroczystość, była dowodem na to, że w swoich decyzjach wytrwali, a słowa przysięgi małżeńskiej wypowiedziane przed laty nie zostały rzucone na wiatr. Dzięki wytrwałości, zrozumieniu i miłości dotrwali do tak zacnych jubileuszy. Z tej okazji spotkali się w Restauracji Pod Orłem w Kartuzach, by razem z władzami gminy Kartuzy świętować swoje złote rocznice ślubu. Nie zabrakło więc życzeń i gratulacji od tutejszego samorządu.
- Patrzę na Państwa i widzę to, co od pokoleń stanowi siłę naszej kaszubskiej społeczności – rodzinę. Rodzinę wielopokoleniową, mocno zakorzenioną w tradycji, wspierającą się nawzajem i trwającą razem mimo zmieniającego się świata. Pięćdziesiąt lat wspólnego życia to wyjątkowy jubileusz. To nie tylko symbol, lecz świadectwo codziennego wysiłku, wzajemnego zrozumienia i umiejętności budowania domu, który przetrwał próbę czasu. Wielu z Państwa znało się przecież na długo przed ślubem – tym bardziej budzi podziw fakt, że przez tyle lat potrafiliście nie tylko trwać razem, ale wspólnie tworzyć, wychowywać dzieci, a dziś cieszyć się wnukami i prawnukami. My, Kaszubi, zawsze byliśmy dumni z tego, że rodzina stoi w centrum naszej kultury. Że żyjemy blisko siebie, wspieramy się i pielęgnujemy więzi. W tym właśnie różnimy się od wielu innych regionów – u nas rodzina pozostaje wartością nadrzędną, a jej siła widoczna jest w codziennym życiu. Dziś, patrząc na Państwa, możemy być z tego szczególnie dumni. Chciałbym złożyć Państwu najserdeczniejsze gratulacje i wyrazy uznania. Przyrzeczenie, które składaliście sobie przed laty – „na dobre i na złe” – wypełniliście z godnością. W czasach, gdy tak wiele rzeczy zmienia się szybko, a trwałość relacji bywa wystawiana na próbę, Państwa postawa jest pięknym wzorem dla młodego pokolenia. Dowodem na to, że miłość, wierność i wzajemny szacunek mają ogromną wartość - podkreślał burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.
Głos zabrał także proboszcz parafii św. Kazimierza w Kartuzach ks. Ryszard Różycki.
- Często powtarzam słowa mojej mamy, która zwykła mówić: „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.” I może właśnie dlatego dzisiejsze lekkie opóźnienie w uroczystości jest dla nas wszystkich okazją, by jeszcze raz sercem wrócić do Waszego jubileuszu – do tego, jak świętowaliście go w ubiegłym roku z Waszymi dziećmi, wnukami i bliskimi. Byście mogli na nowo przeżyć to wydarzenie, przypominając sobie wszystko to, co wtedy było piękne i ważne. Chciałbym zwrócić uwagę na samą ideę jubileuszu. W tradycji żydowskiej 50. rok był czasem wyjątkowym – nazywano go Rokiem Jubileuszowym. Liczba siedem, uważana za doskonałą, powtarzana siedem razy dawała 49, a więc pięćdziesiąty rok był momentem szczególnego świętowania. To był czas wolności, darowania win, uwalniania niewolników, czas dziękczynienia Panu Bogu. Wielkie, radosne święto. Ta tradycja przeniknęła później do Kościoła i stała się fundamentem jubileuszy – zarówno tych w życiu wspólnoty Kościoła, jak i jubileuszy małżeńskich. Dlatego jubileusz – również ten dzisiejszy – jest przede wszystkim czasem świętowania, dziękczynienia i radości. Trzeba o tym pamiętać i to pielęgnować - podkreślał ks. Ryszard Różycki.
- Drugą myślą, którą zawsze podkreślam, jest to, że w dzisiejszych czasach coraz rzadziej zdarza nam się celebrować sakrament małżeństwa z młodymi ludźmi. Wielu z nich boi się pełnego zobowiązania, odkłada decyzje, a trudności codzienności potrafią ich zniechęcić. Dlatego wierzę głęboko, że nie proboszcz powinien wtedy najgłośniej zabierać głos – ale właśnie tacy Jubilaci jak Wy. Ci, którzy mogą podejść do młodych, spojrzeć im w oczy i powiedzieć: „Życie nie zawsze jest kolorowe, ale można i warto iść razem.” Wasze małżeństwa – 40-, 50-, a nawet 60-letnie – są prawdziwym świadectwem. Są drogowskazem dla naszego miasta, dla naszej parafii i dla całego Kościoła. Pokazują nam wszystkim, że trwała miłość jest możliwa. Że wspólnota jest możliwa. Że razem da się przejść przez to, co w życiu najpiękniejsze, ale i przez to, co trudne. Wiecie dobrze, że nie zawsze świeciło słońce. Ale żeby ziarno wydało plon, potrzeba i słońca, i deszczu. I Wy jesteście dowodem na to, że kiedy przyjmie się jedno i drugie – wtedy pojawia się prawdziwy, obfity owoc. Drodzy Jubilaci, dziękujemy Wam dzisiaj za to świadectwo. Za Waszą wytrwałość, za Waszą miłość, za Waszą wierność. Niech Pan Bóg błogosławi Wam na kolejne lata życia – w zdrowiu, pokoju i wdzięczności za to wszystko, czym obdarzyła Was wspólna droga - dodawał.
Zgodnie z tradycją, pary, które mogły poszczycić się 50-letnim stażem małżeńskim zostały odznaczone medalem "Za długoletnie pożycie małżeńskie" nadanym przez prezydenta RP.
Lista odznaczonych małżeństw:
1. Grażyna i Zygmunt Bainlichowie z Kartuz
2. Halina i Jerzy Baranowscy z Kartuz
3. Halina i Stefan Bazychowscy z Kartuz
4. Halina i Roman Białkowie z Kiełpina
5. Halina i Konrad Brylowscy z Kartuz
6. Stefania i Roman Brylowscy z Grzybna
7. Ewa i Marian Czajowie z Prokowa
8. Krystyna i Stanisław Czonstkowie z Kartuz
9. Teresa i Henryk Formellowie z Kartuz
10. Urszula i Jerzy Frankowscy z Grzybna
11. Leokadia i Bernard Gollnauowie z Kiełpina
12. Regina i Leon Gołąbkowie z Bącza
13. Jadwiga i Franciszek Gruchałowie z Brodnicy Górnej
14. Maria i Wiktor Grzesiakowie z Kartuz
15. Wiesława i Zdzisław Halmanowie z Kiełpina
16. Maria i Roman Heroldowie z Brodnicy Górnej
17. Maria i Jan Hirszowie z Prokowa
18. Gabriela i Henryk Jaskulscy z Prokowa
19. Urszula i Andrzej Juńscy z Kartuz
20. Grażyna i Edward Kamińscy z Borowa
21. Genowefa i Roman Konkelowie z Kalisk
22. Stefania i Stanisław Konkelowie z Prokowa
23. Jadwiga i Bolesław Kowalczukowie z Kartuz
24. Łucja i Zygmunt Kwidzińscy z Sianowa
25. Halina i Zenon Lewnowie z Kartuz
26. Elżbieta i Franciszek Markowscy z Kartuz
27. Stefania i Zygmunt Markowscy z Kartuz
28. Irena i Zygmunt Merchelowie z Bącza
29. Bożena i Zdzisław Murawscy z Starej Huty
30. Ewa i Henryk Pietrasowie z Kartuz
31. Mirosława i Andrzej Pryczkowscy z Kartuz
32. Zofia i Kazimierz Reszkowie z Brodnicy Górnej
33. Krystyna i Bronisław Rychertowie z Kartuz
34. Jolanta i Marian Staroszczykowie z Kartuz
35. Janina i Henryk Strzyżewscy z Kartuz
36. Lidia i Jan Stubińscy z Mezowa
37. Urszula i Edmund Szlasowie z Kartuz
38. Maria i Kazimierz Trepczykowie z Kartuz
39. Maria i Leon Tutkowscy z Kartuz
40. Halina i Tadeusz Wentowie z Kartuz
41. Renata i Andrzej Zającowie Kartuz
42. Hanna i Zygmunt Zielonkowie z Kartuz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze