Reklama

Minister zdrowia o świętach, Sylwestrze i feriach - jak będą wyglądały?

Rodzina i pięć dodatkowych osób przy wigilijnym stole i podczas świątecznych obiadów, ferie mimo wielu protestów w jednym terminie z zakazem wyjazdów, kary dla hoteli, które złamią obostrzenia - to niektóre z postanowień rządu na okres świąteczno-noworoczny. Mówił o nich, odpowiadająca na pytania dziennikarzy podczas środowej konferencji prasowej, minister zdrowia Adam Niedzielski.

Święta i sylwester zbliżają się wielkimi krokami, a wciąż nie wiadomo, jak dokładnie będą wyglądały. O ile, w przypadku świąt rząd rekomenduje pozostanie w domach przy jak najmniejszej liczbie osób, o tyle wciąż nie ma informacji o tym, co z Sylwestrem. Jest to istotne choćby ze względu na branżę restauracyjno-hotelarską, która w tym okresie organizowała bale i imprezy.

- Dbając o przewidywalność i przejrzystość rozwiązań, jakie chcemy zastosować, opublikowaliśmy pakiet regulacyjny, który pokazuje co się będzie działo od 28 listopada do 27 grudnia oraz rozporządzenia, które będą miały zastosowanie w zależności od dziennej liczby zachorowań. Kolejna decyzja będzie podejmowana przed świętami i zdefiniuje, co będziemy robić po nich. Wszystko zależy od natężenia pandemii i dziennej liczby zachorowań - mówił Adam Niedzielski na środowej konferencji.

Reklama

W święta ma obowiązywać zasada, że oprócz rodziny przy stole pojawić się może dodatkowe pięć osób.

- Namawiamy do kameralnego, w gronie najbliżej rodziny, by były to ostatnie święta, które musimy spędzać w ten sposób – mówił minister.

O zaleceniach co do sylwestra mamy więc dowiedzieć się dopiero przed Bożym Narodzeniem. W hotelach jednak będą mogły przebywać jedynie osoby przebywające w podróżach służbowych

- Każde naruszenie przepisów będzie powodowało dla właścicieli hoteli czy pensjonatów ryzyko utarty skorzystania z instrumentów tarczy antykryzysowej. Wprowadziliśmy system składania oświadczeń pobytu, które będzie też można weryfikować - wyjaśniał.

Reklama

Ferie

Mimo licznych sprzeciwów branży hotelarskiej, właścicieli stoków narciarskich, samych rodziców, ferie odbędą się w jednym terminie od 4 stycznia do 17 stycznia.

- Patrzę na to tylko przez pryzmat potencjalnych konsekwencji, które mogą wynikać z rozprzestrzenienia się pandemii. Mamy za sobą ogromny wysiłek, który podjęliśmy jako społeczeństwo, narzucając sobie samodyscyplinę. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ze względu na złudne poczucie bezpieczeństwa, że pandemia odpuszcza, przekreślamy wysiłek i doprowadzamy do eskalacji pandemii, wchodząc w luty z ponownie wielką liczba zachorowań, która nas przytłoczy - mówił Adam Niedzielski.

Reklama

 

Fot. Krystian Maj/KPRM

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pisiorek - niezalogowany 2020-11-26 11:11:34

    Tymczasem czerwono-tęczowe ścierwa cały czas organizują manifestacje i mają wszystkich we doopie. Mam nadzieję, ze będą zdychali jak psy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Do pisiorka - niezalogowany 2020-11-26 19:23:24

    Pisiorek, ja mam nadzieję że Ty razem z nimi będziesz zdychał... Ty już też masz mózg wyprany przez partię rządzącą... To już jest szczyt chamstwa i obłudy, by wtrącać się, jak spędzać Święta Bożego Narodzenia. Wielki wysiłek włożony w walkę z pandemią? Niech mnie nie rozśmieszają do końca... Ich wysiłek polega na wprowadzaniu nowych podatków i opłat na obywateli i to co się dzieje w kraju mają głęboko w dupie, byleby jeszcze żyjących, wydoić z ostatniego grosza...

    • Zgłoś wpis
  • ina - niezalogowany 2020-11-26 23:04:11

    Proszę Cie uspokój się.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości