Reklama

Mirachowo. Ostatnia droga dha Jana Skierki

W wieku 78 lat zmarł zasłużony strażak, wieloletni członek zarządu i naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Mirachowie - dh Jan Skierka. W sobotę na miejsce wiecznego spoczynku odprowadzili go rodzina, przyjaciele oraz licznie zgromadzona brać strażacka.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę w kościele w Mirachowie. Wzięło w nich udział kilkaset osób. Wszyscy żegnali człowieka czynu, pasjonata niesienia pomocy innym, wielkiego społecznika i strażaka.

- Z głębokim żalem, bólem w sercu przyjęliśmy wiadomość o śmierci dh Jana Skierki, który przeżył 78 lat - członka Ochotniczej Straży Pożarnej w Mirachowie, do której to wstąpił w 1968 roku jako członek czynny, pełniąc nieprzerwanie funkcję konserwatora sprzętu, a następnie kierowcy mechanika. We władzach jednostki był członkiem zarządu, zastępcą naczelnika, przewodniczącym komisji rewizyjnej, a od 1999 roku członkiem honorowym tej jednostki - wspominał dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach.

- Będąc pracownikiem Nadleśnictwa Kartuzy tam również zajmował się zabezpieczeniem obszarów leśnych. Dh Jan poświęcił się pasji społecznego działania i niesienia pomocy ludziom zagrożonym przez pożar i inne klęski żywiołowe - swą społeczną służbę w ochronie przeciwpożarowej aktywnie pełnił prawie do ostatnich dni. Dbał o właściwe wyposażenie swojej straży. W tym zakresie uzyskał pełne przeszkolenie podstawowe, w zakresie obsługi sprzętu silnikowego i samochodowego oraz przeszkolenie naczelnika OSP - kontynuował.

Dh Jan Skierka był jednym z inicjatorów budowy nowej strażnicy, którą to oddano do użytku w 1987 roku. Wiele z prac przy tej inwestycji wykonał nieodpłatnie, przyczyniając się w ten sposób do uzyskania pomieszczeń na sprzęt i pozostałą pełną działalność statutową, w tym szczególnie nowego garażu z pomieszczeniami magazynowymi, zaplecza socjalnego i ogrzewania c.o. z kotłownią olejową (była to pierwsza tego typu kotłownia w strażach pożarnych powiatu kartuskiego).

- Jego osobiste cechy pozwoliły mu na sumienną realizację rzetelnych i fachowych zadań w zakresie utrzymania pełnej sprawności technicznej, estetyki powierzonego sprzętu samochodowego, silnikowego i pożarniczego, przy jednoczesnym aktywnym uczestnictwie w szkoleniach w różnej formie zapewniają efektywność działań ratowniczych, w czasie których był szczególnie zaangażowany i ofiarny - podkreślał dh Edmund Kwidziński.

- Wykazywał duże zaangażowanie w wykonywaniu zadań podczas akcji gaszenia pożarów, a szczególnie w lasach poprzez kierowanie swoją jednostką, odpowiednią, fachową wiedzą przyczynił się do zmniejszenia strat pożarowych. Swoje fachowe umiejętności, gdy już wiek i stan zdrowia nie pozwalały mu na aktywną działalność, przekazywał młodszym druhom oraz członkom MDP. Wiele trudu i wysiłku włożył w działalność profilaktyczną, uczestnicząc w pracach zespołów kontrolnych ukierunkowanych na gospodarkę indywidualną i gospodarstwa domowe, przyczyniając się do wyeliminowania wielu zagrożeń pożarowych - kontynuował.

- Był dumny i miał wielką satysfakcję, gdy jego jednostka otrzymywała wysokie oceny gotowości bojowej, a szczególnie w akcjach ratowniczych, gdyż wtedy odczuwał, że jego praca jest potrzebna i przynosi pozytywne efekty, a również, gdy społeczeństwo Mirachowa ufundowało jednostce sztandar w 19991 roku.
Pomagał wszystkim, którzy od niego tego oczekiwali, tak jak umiał i potrafił, i miał możliwości. Wiele pracy i trudu poświęcił organizacji uroczystości związanej z wręczeniem sztandaru, oddaniem do użytku nowej strażnicy i uroczystości jubileuszowych - podsumował.

W uznaniu swoich niekwestionowanych zasług dh Jan Skierka odznaczony został brązowym, srebrnym, złotym Krzyżem Zasługi przez Prezydenta RP, a władze Związku OSP odznaczyły go brązowym, srebrnym, złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa oraz innymi wyróżnieniami i odznaczeniami.

Dh Jan Skierka spoczął na cmentarzu w Mirachowie.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości