Reklama

Mistrz sztuki walki Andre Cognard Shihan na Kaszubach. Międzynarodowy Meeting Aikido w Chmielnie

06/06/2008 13:09
Po raz pierwszy w Chmielnie odbędzie się Międzynarodowy Meeting Aikido, który trwać będzie od 14 do 15 czerwca. Spotkanie poprowadzi Andre Cognard Shihan - jeden z największych żyjących mistrzów tej sztuki walki.

Mistrz Andre Cognard odwiedza Polskę niemalże każdego roku od około 20 lat, biorąc udział spotkaniach aikido. Kilka razy odbywały się one w Gdańsku i w Gdyni, a ich organizatorem był wówczas Robert Gembal.

- Nazwa imprezy Międzynarodowy Meeting Aikido w Chmielnie oznacza spotkanie, nie zawody - stwierdził Robert Gembal. - W aikido nie ma zawodów, bo jest to sztuka walki, a nie sport walki. Aikido odnosi się do tradycji wojennej, w tym wypadku mamy do czynienia z japońską tradycją, kulturą.

Przez ostatnie trzy lata impreza ta odbywała się w Warszawie. Zdaniem Roberta Gembala warszawskie klimaty mają jednak niewiele do zaoferowania.

- Znajduje się tam stara po peerelowska hala Gwardia Warszawa z socrealistycznymi rysunkami Kano czy Ueshiby - stwierdził. - Natomiast sama organizacja była na tyle fatalna, że nie można było znaleźć odpowiednio reprezentacyjnego miejsca, gdzie odbyłaby się wspólna kolacja dostępna dla wszystkich.

Po kilku latach Robert Gembal znowuż postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i zorganizować spotkanie, tym razem w Chmielnie. Zjedzie się tam wielu aikidoków z całej Polski oraz z zagranicy.

- Uważam, że wspaniały chmieleński pejzaż kojarzy się z pięknymi, górzystymi, japońskimi krajobrazami - oznajmił Robert Gembal. - Ponadto to miejsce zawiera w sobie tożsamość i tradycję kaszubską. Aikidocy to ludzie, którzy rozpoznają i szanują elementy związane z tradycją i duchem miejsca oraz jego mieszkańców.

Głównym gościem spotkania w Chmielnie będzie mistrz Andre Cognard, który poprowadzi cztery sesje treningowe. Jego obecność na tym spotkaniu to owoc blisko 25-letniej znajomości z Robertem Gembalem.

- Andre Cognard jest obecnie jednym z największych żyjących mistrzów aikido - stwierdził. - Poza mną wiele osób, które zajmują się aikido i miały kontakt z tym człowiekiem, czuje że jest to autorytet, który ma wiele do zaoferowania. Obcowanie z takimi ludźmi i możliwość uczenia się od nich jest wartością samą w sobie. Niestety, dzisiejszy świat jest oparty na konsumpcji, skupia się na materializmie. Niewiele osób szuka własnego rozwoju poprzez sztukę, poprzez pracę nad sobą samym.

Robert Gembal zaprasza wszystkich chętnych na pierwszą sesję treningową, która odbędzie się w sobotę 14 czerwca o godzinie 11 w chmieleńskiej hali sportowej. Będzie to wyśmienita okazja, aby zobaczyć przebieg zajęć poprowadzonych przez mistrza aikido.

- Jeżeli ktokolwiek zdecyduje się na przybycie na Międzynarodowy Meeting Aikido w Chmielnie, bardzo proszę o zachowanie ciszy - dodał. - Szkolenie wymaga bowiem skupienia i uwagi. Sam charakter japońskich sztuk pięknych nakazuje harmonię, spokój i umiar. - Przy okazji chciałbym podziękować patronom imprezy oraz Starostwu Powiatowemu w Kartuzach za wsparcie.

Piotr Borycki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lentil - niezalogowany 2008-06-06 15:25:12

    Ale patriota z ciebie żaden widze... Kurcze szkdoa ze ja juz nie moge cwiczyc... a tyle lat sie trenowało sztuki walki.. powiem wam ze to cos pieknego zloty spotkania i pokazy....naprawde kto ma okazję wiczy niech się zapisuje... bo to extra sprawa..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    antekbosy - niezalogowany 2008-06-06 15:18:16

    te stopnie to on chyba dostal z racji wieku a nie umiejetnosci....wyglada raczej na goscia co to z piwem walczy....DEUTSCHLAND-POLEN 3:0..../ pozostała część tego postu została usunięta zgodnie z pnkt.3 regulaminu forum /

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2008-06-06 14:58:12

    pana Janka Dydaka znam to byl fajter nie jestesmy kumplami bo tylko sie znamy z wojska tzn ja Mistrza Dydaka znam a On nie wie ,ze ja istnieje ale pogadalim kiedys i owszem a nawet Michalczewski tam byl ale ja tam nie kibicuje Dariusowi Golote to lubie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości