Reklama

Miszewko. Na festiwalu filmowym wspominano twórczynię "Rodnej Ziemi"

10/07/2015 19:12
W czwartkowy wieczór odbyła się druga projekcja filmowa w ramach V Festiwalu Filmów Kaszubskich. Tym razem, tradycyjnie, seanse wyświetlano w restauracji "Mùlk" w Miszewku. Spotkanie poświęcone redaktor Izabelli Trojanowskiej - twórczyni programu "Rodnȏ Zemia" - odbyło się w przeddzień jej 86-tych urodzin.

Izabella Trojanowska była znaną trójmiejską dziennikarką. Wcześnie zaangażowała się w działalność Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, w stanie wojennym była prezesem tej organizacji. Wówczas została też odsunięta od prasy trójmiejskiej. Dopiero w 1989 r. mogła ponownie wrócić do zawodu, no i... założyła magazyn telewizyjny "Rodnȏ Zemia", który wnet odegrał ogromną rolę w historii ruchu kaszubskiego.

- Właściwie wszyscy tu obecni na sali wciąż odczuwamy wpływ jej działalności. Przecież wielu, którzy z nią współpracowali, dziś odgrywa znaczące role w życiu publicznym, na przykład Witold Szmidtke, prezes partu ZKP w Baninie i przewodniczący Rady Miejskiej w Żukowie - wyjaśniał red. Eugeniusz Pryczkowski, koordynator festiwalu i następca Izabelli Trojanowskiej.

Szybko się okazało, że na pełnej sali było sporo osób, które wielokrotnie spotykały się ze zmarłą przed dwudziestu laty redaktorką. - Byłam studentką polonistyki, gdy zaproszono mnie do telewizyjnych lekcji kaszubskiego - wspominała Katarzyna Kiedrowska-Zagozdon. - To była wielka moja przygoda. Dziś jestem nauczycielką kaszubskiego i wciąż powracam do tamtych chwil, które były dla mnie świetną lekcją - dodała.

Wspomnieniami podzieliły się także nauczycielki Wanda Lew-Kiedrowska, Felicja Baska-Borzyszkowska, Jadwiga Hewelt oraz Stanisław Szyc, który wziął udział w realizacji pierwszego odcinka. - Trojanowska zaprosiła mnie z żoną do studia w Gdańsku. To trwało kilka godzin. Ja mówiłem po kaszubsku o idei programu, natomiast moja żona mówiła to samo po polsku - wspominał obecny szef Ecofarmy Kaszubskiej w Małkowie.

Goście wieczoru obejrzeli obszerny fragment programu "Rodnȏ Zemia" zrealizowany na XV-lecie magazynu, w którym wspominano pierwszą autorkę. Pokazany był też materiał o Lubomirze Szopińskim z narracją Trojanowskiej oraz film dokumentalny Magdaleny Kropidłowskiej, która także dziennikarską drogę zaczynała przy "Rodny Zemi", zatytułowany "Izabella Trojanowska - kobieta o wielu obliczach". Jednym z tych obliczy było inspirowanie i wspieranie młodych Kaszubów do działalności twórczej.

- To było jeszcze w szkole podstawowej w Stężycy. Śpiewałyśmy po kaszubsku wielkanocną pieśń skomponowaną przez Jerzego Stachurskiego. Nie przypuszczałam, że te dwie osoby będą miały tak duży wpływ na moje przyszłe życie. Wkrótce - już po śmierci Trojanowskiej - zostałam lektorką w "Rodny Zemi", natomiast po studiach w Słupsku zamieszkałam w Czeczewie, gdzie dyrektorem jest właśnie Stachurski. Uczę tam między innymi kaszubskiego - wspomniała Lucyna Reiter-Szczygieł, obecnie także członek Zarządu Oddziału ZKP w Baninie.

Nieco inaczej było w przypadku poetki Idy Czaji. To Trojanowska zainicjowała edycję jej debiutanckiego tomiku "Mòjim mùlkã je kam". Wielokrotnie też nagrywała ją w programie. Czaja znakomicie interpretowała kaszubską poezję. - Wywarła na mnie ogromny wpływ. Obecnie mam już na koncie cztery tomiki oraz kilka innych książek literackich. Jeden z mych wierszy poświęciłam właśnie Izabelli - mówiła poetka, po czym zarecytowała ten utwór zyskując duży aplauz widowni.

Największe zdumienie wzbudzali liczni młodzi i zdolni Kaszubi zaprezentowani we fragmentach "Rodny Zemi", zwłaszcza wykonawcy nowych piosenek kreowanych w tym programie, między innymi znana dziś na polskiej estradzie Natalia Szroeder czy Weronika Pryczkowska. Obie niegdyś śpiewały w programie w grupie "Dzȏtczi Rodny Zemi".

- Ja też czuję się dzieckiem tej generacji, choć nigdy Trojanowskiej nie spotkałam. Pierwsze kroki stawiałam na konkursie "Rodnȏ Mòwa". Oglądałam też wiernie "Rodną Zemię" - podkreślała piękną kaszubszczyzną studentka Alicja Szopińska z Kościerzyny.

Dalsza dyskusja trwała jeszcze długo, już przy specjałach kuchni kaszubskiej przygotowanych przez Koło Gospodyń Wiejskich z Niestępowa.

nadesłane: Jan Dosz/Eugeniusz Pryczkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości