Reklama

Miszewko. O Grassie na filmowym ekranie

21/07/2015 19:31
W ubiegły czwartek w restauracji "Mùlk" w Miszewku odbyła się trzecia projekcja filmowa w ramach V Festiwalu Filmów Kaszubskich. Spotkanie poświęcono pamięci laureata Nagrody Nobla Guntera Grassa, autora słynnej powieści "Blaszany bębenek".

To właśnie w "Blaszanym bębenku" Gunter Grass zawarł najwięcej wątków kaszubskich. Przede wszystkim pojawiły się w niej słynne słowa, że Kaszubi zawsze byli za mało niemieccy dla Niemców oraz za mało polscy dla Polaków, dlatego zawsze dostawali po głowie. Podczas spotkania pokazano dziesięciominutowy fragment słynnej ekranizacji z udziałem m.in. Daniela Olbrychskiego. Sekwencja ta skończyła się słowami o przyszłości naznaczonej przyjaźnią między Kaszubami, Niemcami i Polakami.

Dzieło Grassa przetłumaczono na ponad 40 języków świata. Dzięki temu o Kaszubach dowiadują się miliony ludzi na ziemi. Co ciekawe, zwłaszcza dla okolic, w których odbywa się festiwal filmów, na kartach książek wymieniane są kaszubskie nazwy miejscowości, jak: Bysewo, Matarnia, Rębiechowo, Żukowo, Kartuzy i inne.

- To jest głównie teren działania naszego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego - podkreślał jeden z liderów partu w Baninie Eugeniusz Pryczkowski. - Dlatego mieliśmy duży zaszczyt podziękować Grassowi za to w 2013 roku podczas pamiętnego z nim spotkania w Firodze.

Na ekranie przypomniano fotki z tej wizyty. Zaprezentowano także zdjęcia z projekcji "Blaszanego bębenka", która odbyła się przed czterema laty w Małkowie. Obecni na niej byli kaszubscy kuzyni Grassa Irmgarda Hutyra i Zygmunt Krauze. Oni byli też bohaterami filmu dokumentalnego "Witamy w domu herr Grass" zrealizowanego w 2000 roku przez red. TVG Bożenę Olechnowicz.

- Towarzyszyliśmy wizycie Grassa w Gdańsku rok po otrzymaniu Nagrody Nobla w 2000 roku. Noblista był bardzo swobodny i przyjazny nam. Szczególnie sympatyczne są jego rozmowy z kaszubskimi krewnymi. On zresztą sam wyraźnie podkreślał, że czuje się przede wszystkim Kaszubą - wyjaśniała autorka filmu obecna na spotkaniu.

Bardzo miłe były spontaniczne wypowiedzi uczestników, szczególnie pana, który od wielu lat mieszka w Niemczech, a pochodzi właśnie z Firogi. Podzielił się z zebranymi kilkoma refleksjami i historyjkami na temat krewnych Grassa, których doskonale znał z dawnych lat.

Podczas spotkania przekazano także legitymacje członkowskie ZKP Bogdanowi Kleszczewskiego i Augustynowi Wierczyńskiemu. Muzyką czas umilali Tadeusz Muszka i Andrzej Olszewski. Natomiast specjały kaszubskiej kuchni przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Miszewa.

nadesłane: Eugeniusz Pryczkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości