Nie po raz pierwszy porządkowano teren wokół Szkoły Podstawowej im. Jana Trepczyka w Miszewie. Tak jak w poprzednich akcjach udział brali uczniowie, nauczyciele, rodzice i członkinie miejscowego KGW. Pomimo paskudnej aury, chęci do pracy nikomu nie brakowało. Piątkowy deszcz ze śniegiem, a momentami nawet gradem nie przeszkodził w pracach, a uczestnikom porządkowania dopisywał nawet humor.
- Wiosenne porządki łączymy z Dniem Ziemi - powiedziała Dorota Richert, dyrektorka miszewskiej szkoły. - Przed południem pozbieraliśmy śmieci, wygrabiliśmy boisko i trawniki. Po południu przez ponad półtorej godziny uczniowie z rodzicami, paniami z KGW, panią sołtys oraz nauczycielami przycinali krzewy, pielili rabatki z kwiatami. Pomimo niesprzyjającej aury nacieszyliśmy się tym co urosło. Miły dla nas widok to kwitnące na naszych ,,poletkach" żonkile. W ten sposób wspomagamy akcję Caritas - Pola Nadziei.
Ze względu na pogodę nie odbyło się ognisko, ale odpoczynek przy słodkościach i gorącej herbacie też ucieszył najmłodszych ogrodników.
Dorosła część uczestników spotkania miała okazję wyrazić zadowolenie z powodu pojawienia się długo wyczekiwanych znaków na drodze prowadzącej do szkoły.
Pomysł wspólnego porządkowania terenu wokół szkoły zrodził się podczas realizacji projektu, do którego placówka przystąpiła w ubiegłym roku: Szkoła Współpracy - uczniowie i rodzice kapitałem społecznym nowoczesnej szkoły.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze