W piątkowe przedpołudnie w żukowskim urzędzie podsumowano i ogłoszono wyniki 19 edycji konkursu "Piękna Wieś". Z 35 zgłoszonych do rywalizacji posesji komisja wybrała najładniejsze zagrody rolnicze oraz wieś. Zwycięzcom wręczono bony pieniężne i nagrody rzeczowe.
W komisja w składzie: Józef Kobiela, Janina Ulenberg i Gabriela Żmijewska uznała, że w tegorocznym konkursie I miejsce za najlepszą zagrodę rolniczą należy się Elżbiecie i Krzysztofowi Gołuńskim z Borkowa. Trzy równorzędne II miejsca otrzymali: Elżbieta i Józef Sakowiec z Łapina, Teresa i Ludwik Secke z Chwaszczyna oraz Urszula i Czesław Rompowie z Pępowa. Trzy równorzędne III miejsca zajęli: Edyta Richert z Sulmina, Teresa Okrój z Miszewa oraz Krystyna i Franciszek Młyńscy z Pępowa.
Miano najpiękniejszej miejscowości żukowskiej gminy w tegorocznej edycji konkursu przypadł w udziale wsi Miszewo.
Ponadto przyznano 22 wyróżnienia, które otrzymali: Gabriela Fryauf z Łapina, Piotr Lewandowski z Miszewa, Dominika Ladowska z Tuchomia, Beata i Leszek Formelowie z Leźna, Genowefa Zasada z Glincza, Marzena Penkowska ze Skrzeszewa, Maria Malz z Leźna, Izabela Małycha z Glincza, Bogumiła Wandtke z Miszewa, Andrzej Lis z Żukowa, Alina Hinc z Przyjaźni, Roman Ustowski z Rębiechowa, Sabina Płoska z Miszewa, Regina Tuskowska z Widlina, Stanisław Dzionk z Borkowa, Sylwia i Czesław Fularczykowie z Pępowa, Roman i Marzena Naczk z Borkowa, Dariusz Kieliński ze Skrzeszewa, Marzena i Piotr Skierka z Łapina, Paweł Bruhn z Sulmina, Krystyna Płotka z Glincza oraz Regina Laskowska z Borkowa.
- Ubolewam nad tym, że w ubiegłym roku zlikwidowano kategorię "zagroda nierolnicza" - wyznał Józef Kobiela, który już po raz dziesiąty szefował komisji konkursowej. - Dawało to pełniejszy obraz tego wszystkiego, co upiększa daną miejscowość, a jednocześnie jest wizytówką gminy. Muszę przyznać, że mieliśmy spory problem z wyłonieniem tegorocznych laureatów. Dowodem na to są przyznane trzy równorzędne drugi i trzecia miejsca.
Elżbieta i Krzysztof Gołuńscy z Borkowa w konkursie "Piękna Wieś" brali udział już po raz trzeci. W 2004 roku byli laureatami na szczeblu wojewódzkim.
- Cieszymy się z tego, że zajęliśmy pierwsze miejsce w naszej gminie - oznajmił Krzysztof Gołuński. - Na pewno wymaga to z naszej strony sporo pracy ze względu na to, że mamy stare zabudowania. Gospodarstwo jest w rodzinie Gołuńskich ponad 300 lat. Rosną stare drzewa i park, a teren jest nierówny. Usuwanie starych korzeni nie odbywa się przy pomocy kosiarki. Wszystko należy wykonywać ręcznie. To wymaga wysiłku, aby ładnie wyglądało.
Komisja lustrowała całe gospodarstwo, w tym zadbany warzywnik znajdujący się przy domu. Pieczę nad nim sprawuje Elżbieta Gołuńska.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze