Reklama

Sprzedawcy sprzedają, młodzież kupuje? Czy nieletni wciąż mogą kupić energetyki w Kartuzach?

Czy sprzedaż napojów energetycznych oraz wyrobów tytoniowych wśród nieletnich wciąż stanowi problem w Kartuzach? Nasz Czytelnik zaznacza, że wciąż zdarzają się przypadki, kiedy młodzież nie jest wystarczająco kontrolowana pod tym względem. Jak jest w rzeczywistości? Postanowiliśmy porozmawiać z uczniami szkół średnich i zapytać o ich doświadczenia.

Otrzymaliśmy informację od czytelnika, który zwraca uwagę na niebezpieczne zaniedbanie w jednym z kiosków w centrum Kartuz. Według niego,  pracownicy kiosku nie przestrzegają podstawowych zasad dotyczących sprzedaży wyrobów tytoniowych oraz napojów energetycznych, co stwarza realne zagrożenie dla nieletnich osób.

- Piszę jako zaniepokojony rodzic proszę przyjrzyjcie się KIOSKU w centrum Kartuz, tam nie patrzy się na dobro i zdrowie nieletnich tylko liczy się zysk, bo tam Pani nie sprawdza dowodów przy zakupie papierosów i tigerów. Ledwo wystające dziecko za lady może kupić tam tytoń. Właściciel powinien się wstydzić - podkreśla czytelnik. 

Reklama

Rodzic alarmuje, że w kiosku, który znajduje się w sercu miasta, nie przeprowadza się żadnych kontroli wieku przy zakupie energetyków, papierosów i innych wyrobów tytoniowych. Jak podkreśla, nawet najmłodsi mogą tam bezproblemowo nabyć również tytoń. To nie tylko rażące naruszenie przepisów prawa, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla zdrowia i dobra nieletnich.

Wielu ekspertów zdrowia publicznego alarmuje, że nadmierna konsumpcja napojów energetycznych może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, zwłaszcza u młodych ludzi. Składniki takie jak kofeina, tauryna i duża ilość cukru mogą negatywnie wpływać na układ sercowo-naczyniowy oraz prowadzić do problemów z koncentracją, bezsennością i innymi problemami zdrowotnymi.

Reklama
- W moim przekonaniu jest to słuszny kierunek. Napoje energetyczne zawierają bardzo duże ilości cukru, a także tauryny. Pod względem zdrowia i diety nie posiadają żadnych elementów wartościowych. Oczywiście one są pobudzające, aczkolwiek zdecydowanie lepiej sięgnąć w ostateczności po kawę, aniżeli pod energetyk. Niestety, po tego rodzaju napoje sięga najczęściej młodzież, która tym samym naraża swoje zdrowie na wiele niebezpieczeństw. Jednym z nich jest uzależnienie, które w konsekwencji, poprzez spożywanie dużych ilości tego napoju, może doprowadzić do zaburzeń rytmu serca. Jeszcze bardziej groźne są one dla ludzi chorych, a tych przecież wśród młodego pokolenia nie brakuje, a także w połączeniu z alkoholem – stwierdza Arkadiusz Błaszczyk, lekarz ze Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.

Postanowiliśmy zapytać kartuską młodzież, czy rzeczywiście nie mają problemu z zakupem napojów energetycznych i wyrobów tytoniowych.

-Nie mam z tym większego problemu, idę i kupuje. Proste! - odpowiada jeden z uczniów szkół średnich.

Inny z przepytanych zauważył, że w większych marketach i dyskontach sprzedaż takich produktów młodzieży poniżej 18 roku życia należy raczej do rzadkości. Dodał jednak, że w mniejszych, prywatnych sklepach, niekiedy udaje się nabyć napoje energetyczne bez konieczności okazywania dowodu tożsamości.

Reklama

-Wszystko zależy od sklepu. W mniejszych sklepach prywatnych raczej nieczęsto pytają o dowód. Oczywiście, zdarza się, ale znacznie rzadziej niż w większych marketach - powiedział kolejny z uczniów.

Część z zapytanych osób stwierdziła, że po wprowadzeniu ustawy zakazującej sprzedaży napojów energetycznych, sytuacja uległa zmianie. W wielu sklepach sprzedawcy ściśle przestrzegają przepisów i żądają okazania dowodu osobistego.

-Faktycznie zauważyłem, że ciężko teraz kupić jakiekolwiek energetyki bez okazania dowodu. Sprzedawcy w sklepie zazwyczaj zwracają uwagę na to, w jakim wieku jesteśmy i starają się to kontrolować, szczególnie po wejściu w życie tej ustawy - odpowiedział nasz rozmówca. 

Reklama

Jednak niektórzy uczniowie dostrzegli, że mimo obowiązującego zakazu, nieletni czasem próbują obejść prawo, prosząc osoby pełnoletnie o zakup napojów energetycznych czy papierosów.

- Ja z kolegami skończyliśmy już 18 lat. Ale zdarzają się też sytuacje, w których podchodzą do nas młodsi koledzy i proszą, żebyśmy kupili im energetyka, ponieważ oni nie ukończyli jeszcze 18 roku życia - dodał inny zapytany uczeń klas szkół ponadpodstawowych.

Wśród zapytanych znaleźli się także tacy, którzy zauważyli, że sprzedawcy zwracają uwagę na wiek klientów i często proszą o okazanie dowodu tożsamości przed dokonaniem sprzedaży.

Reklama

- Raczej nie lubię tego typu napojów, ale widzę, że kiedy moi znajomi chcą kupić napoje energetyczne, albo tym bardziej papierosy, to raczej w sklepie pytają czy posiadają dowód osobisty. Chyba nie zdarzyło się, żeby ktoś nie zapytał - odpowiedziała 16-latka.

Jak widać, sytuacja wygląda różnie. Część młodzieży dostrzega skuteczność przepisów prawnych w tej kwestii, podczas gdy inni zwracają uwagę na istniejące luki w systemie, które umożliwiają młodzieży dostęp do tych produktów.

A jakie są wasze doświadczenia w tym zakresie?

Czy twoim zdaniem młodzi ludzie mają zbyt łatwy dostęp do wyrobów tytoniowych oraz napojów energetycznych?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/04/2024 10:38
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Migotka 2024-04-08 12:44:17

    Rodzice również powinni edukować dzieci o szkodliwości energetyków. Moje dzieciaki wiedzą, że to trucizna, a do domu kupujemy mineralną cisowiankę lub owoce, z których sami wyciskamy soki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości