Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a ja w domu często mówię po kaszubku albo jak chce kogoś kto nic po kaszubsku nie rozumie zdenerwować troszeczke to też przygadam :grin: a swoja droga ciekawy temat na jakąś pracę mgr albo nawet i dr ;)
Badanie własne. Uzupełniono informację w artykule.
Aja mowię w tym języku dopiero wtedy jak ktoś mnie bardzo wk.... :razz:
Hmm... Było by miło, gdyby autor pozyższej publikacji podał, skąd wziął informacje, co do procentowej używalnosci czy tez nie, jęz.kaszubskiego... A tak w ogóle, to w swojej uroczej kompetencji, zapomniał wspomnieć - wymieniając media wspierajace szczytny cel, propagowania naszej rodnej mowy - o Radiu Gdańsk... Pozdrawiam, a ludzi zainteresowanych rzetelnymi informacjami zapraszam na strone www.zk-p.pl
a ja polubiłem kaszubski język i Kaszubów, ale dopiero wczoraj, na kilka chwil przed wyjazdem, dowiedziałem się, że moja Figa to szczyż (nie znam pisowni, ale chyba jakoś tak), mam nadzieję, że się jednak naumiem kaszubskiego, ale pewnie nie od żony, bo ta, choć się tu urodziła, to po kaszubsku mniej ode mnie, a ja to samo - urodzony Kociewiak, a po kociewsku mało co, za to mój syn...mistrz mowy kociewskiej, kociewski też fajny język, naprawdę :cool:
w domu tez mowie po kaszubsku, ale jak jestem w szkole i z kumplami to mowie po polsku... tylko czasami dla beki wstawiamy jakis zwrot kaszubski;)
Taka nauka na siłę do niczego nie prowadzi. Nauka w ramach zajęć dodatkowych dla osób które autentycznie same chcą, to rozumiem. Nie dziwie sie grupie walczacych która najchetniej zmieniłaby jezyk polski na kaszubski w urzędach i gdzie się tylko da....... ich byt jest zagrożony ....... jeżeli nie zweryfikują podejścia do tematu dopiero będzie........ tym bardziej że to czym sie mówi w domu dalekie jest od kaszubskiego .........
Jak się okazuje należe do większości tych, którzy świetnie rozumieją kaszubski jedak sami go nie używają... U mnie w rodzinie zawsze rodzice, dziadkowie, ciocie i wujkowie mówią po kaszubsku między sobą a z ze mną i z moja siostra przeważnie po polsku. Od urodzenia mieszkam tutaj na Kaszubach i nie jest dla mnie problemem zrozumienie kaszubskiego ale gdy próbuję mówić to wychodzi tak troszkę koślawo. Moja mama gdy jest zła to krzyczy po Kaszubsku, ubaw z tego nieziemski :mrgreen: :arrow: Te piorniku jeden
Oj zawsze chciałem mówić po kaszubsku :sad: A tabakę musiałem rzucić bo już nie mogłem przez nos oddychać :evil:
a ja w domu często mówię po kaszubku albo jak chce kogoś kto nic po kaszubsku nie rozumie zdenerwować troszeczke to też przygadam :grin: a swoja droga ciekawy temat na jakąś pracę mgr albo nawet i dr ;)
Badanie własne. Uzupełniono informację w artykule.
Aja mowię w tym języku dopiero wtedy jak ktoś mnie bardzo wk.... :razz: